W trudniejszych dla gospodarki czasach firmy chętnie sięgają po produkty bankowe, które ograniczają ryzyko wymiany handlowej.
– W okresach spowolnienia gospodarczego rośnie niepewność i ryzyko dotyczące przede wszystkim możliwości opóźniania zapłaty, a nawet braku zapłaty za dostarczone towary czy usługi – mówi Adam Poniatowski, dyrektor Departamentu Produktów Finansowania Handlu w PKO Banku Polskim. Do grupy instrumentów ograniczających to ryzyko należą m.in. akredytywy dokumentowe i gwarancje bankowe.
– Ryzyko każdej transakcji handlowej, szczególnie w gorszych dla gospodarki czasach, ma duże znaczenie dla firmy, gdy jej kwota lub wypłacana zaliczka potrzebna na pokrycie wstępnych nakładów jest wysoka – mówi Małgorzata Samson, menedżer ds. produktów finansowania handlu w Citi Handlowym.
Rośnie eksport do Azji
Wpływ na popularność danych produktów bankowych mają również zmiany w strukturze handlu zagranicznego. W ostatnich latach można zauważyć, że stosunkowo szybko wzrasta eksport do Azji. – Według prognoz Oxford Economics w latach 2016–2020 eksport do Indii będzie rósł w tempie 16 proc. rocznie, a do Wietnamu i Chin po 15 proc. – mówi Małgorzata Samson. Jej zdaniem ta sytuacja nie pozostaje bez wpływu na dobór instrumentów finansowania handlu, gdyż kraje tego regionu preferują bezpieczne formy bezgotówkowego rozliczania transakcji handlowych, np. akredytywę dokumentową.
– W przypadku dostaw towarów do innych krajów, szczególnie na dalsze odległości, jest ona najpopularniejsza. Rzadziej stosowane jest inkaso dokumentowe – mówi Sebastian Kobyliński, ekspert w Departamencie Faktoringu i Finansowania Handlu w Banku Millennium.
Akredytywy dokumentowe dla eksportera i importera odgrywają rolę zarówno rozliczeniową, zabezpieczającą, jak i w niektórych przypadkach – są źródłem finansowania.
– Z punktu widzenia importera akredytywa stanowi zapewnienie otrzymania towaru o określonej jakości, ilości i w danym terminie – zgodnie z warunkami dostawy. Dla eksportera jest ona zabezpieczeniem zapłaty oraz dodatkowo umożliwia finansowanie w przypadku odroczonego terminu płatności – wyjaśnia Piotr Winnicki, dyrektor ds. finansowania handlu w Departamencie Faktoringu i Finansowania Strukturyzowanego w Raiffeisen Polbank.
Z kolei inkaso dokumentowe daje możliwość weryfikacji dokumentów zgodnie z międzynarodowymi standardami przez niezależną stronę transakcji, czyli bank, co zmniejsza ryzyko sporu handlowego pomiędzy kontrahentami na tle warunków dostaw. – Skorzystanie z banku jako pośrednika w przekazywaniu dokumentów i realizacji płatności upewnia kontrahentów, że transakcja będzie zrealizowana w sposób właściwy – mówi Andrzej Oleś, kierujący Wydziałem Rozwoju Produktów w Departamencie Finansowania Handlu BRE Banku.
Gwarancje bankowe
Jednak polskie firmy najczęściej korzystają z gwarancji bankowych i chętnie stosują je do zabezpieczenia przed ryzykiem w handlu zagranicznym.
– Gwarancja jest produktem bardzo uniwersalnym. Umożliwia ona zabezpieczanie różnego typu transakcji, począwszy od terminowej zapłaty za towar, poprzez należyte wykonanie wszelkiego rodzaju umów czy kontraktów, a kończąc na zabezpieczeniach udziału w postępowaniach przetargowych (wadium) – mówi Sebastian Kobyliński, ekspert w Departamencie Faktoringu i Finansowania Handlu w Banku Millennium.
Piotr Winnicki wskazuje, że dzięki gwarancjom eksporterzy mają możliwość przystępowania do przetargów na rynkach zagranicznych (gwarancje przetargowe), a także spełniania warunków kontraktowych (gwarancje dobrego wykonania, zwrotu zaliczki, rękojmi). Natomiast importerzy, poprzez oferowanie stuprocentowego zabezpieczenia w postaci gwarancji zapłaty, mają możliwość negocjacji odroczonych terminów płatności.
Najtańsze jest inkaso dokumentowe
Z reguły wyższe koszty dotyczą obsługi gwarancji bankowych niż akredytywy czy inkasa dokumentowego.
– Związane jest to przede wszystkim z bezwarunkowym charakterem zobowiązania banku udzielającego gwarancji – mówi Adam Poniatowski. Kiedy kontrakt nie zostanie należycie wykonany, a beneficjent gwarancji wystąpi do banku-gwaranta z roszczeniem zapłaty, to bank ma obowiązek uregulować to zobowiązanie.
– W akredytywach dokumentowych mamy do czynienia z warunkowym zobowiązaniem banku otwierającego, który bada, czy dokumenty przedstawione przez eksportera są zgodne z warunkami akredytywy – mówi Adam Poniatowski.
Masz pytanie, wyślij e-mail do redaktora sekcji „Pieniądze i biznes" Andrzeja Krakowiaka, a.krakowiak@rp.pl
Jak wybrać produkt
1. Inkaso dokumentowe
Najprostszy i najtańszy produkt, który umożliwia bezpieczne rozliczenie obu stron transakcji handlowej. Eksporter wysyła towar i równocześnie przekazuje do banku dokumenty, które importer może odebrać po spełnieniu warunków umowy; zazwyczaj jest to zapłata za towar. Jeśli ureguluje swoje zobowiązania, bank wyda mu dokumenty, które są potrzebne do odebrania towaru.
2. Gwarancja bankowa
Instrument, który służy wyłącznie do zabezpieczania warunków kontraktu. Przykładowo dzięki gwarancji zapłaty firma ma pewność, że jeśli kontrahent nie zapłaci w terminie, to pieniądze (kwotę gwarancji) odzyska z banku, jeśli złoży żądanie wypłaty z gwarancji. Stosunkowo kosztowna.
3. Akredytywa dokumentowa
Instrument zabezpieczająco-rozliczeniowy, który chroni interesy obu stron transakcji handlowej. Stosowana jest głównie w handlu międzynarodowym.
Eksporterowi gwarantuje otrzymanie z banku importera płatności, ale tylko wtedy, gdy towar zostanie dostarczony zgodnie z warunkami umowy.
ekonomia24.pl/pieniadzeibiznes
? Gwarancje nie są tanie, ale bardzo skuteczne – porównanie kosztów gwarancji z kosztami ubezpieczenia należności
? Bezpieczny handel za granicą – różnice między akredytywą dokumentową a gwarancją bankową