fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Obierz kurs na lepszą pracę

Największą szansę na znalezienie pracy mają osoby z kwalifikacjami m.in. do obsługi i konserwacji maszyn
Fotorzepa, Szymon Łaszewski
W czasie kryzysu jedyna szansa na znalezienie pracy lub wywalczenie podwyżki jest podniesienie swoich kwalifikacji.
Rok 2013 ma być wyjątkowo trudny dla polskich przedsiębiorców. Coraz dotkliwiej będziemy odczuwać skutki kryzysu finansowego. Eksperci już mówią o tym, że nie należy w przyszłym roku spodziewać się podwyżek pensji, ale są metody, by swoją pozycję w firmie wzmocnić i mimo recesji zwiększyć swoje dochody.
Kluczem tego rozwiązania są szkolenia i kursy zawodowe, które pozwalają zdobyć nowe umiejętności, co w wielu przedsiębiorstwach wiąże się z nowym stanowiskiem pracy, a tym samym nową propozycją finansową.
O jakości szkolenia decyduje przede wszystkim to, kto nas będzie szkolił
Rynek szkoleń i kursów jest obecnie tak bogaty, że problemem jest wybranie właściwej oferty, która faktycznie da nam odpowiednie kwalifikacje, a czasami także dyplom czy uprawnienia, które będą honorowane przez pracodawców. W innym wypadku stracimy nie tylko czas, ale także i pieniądze. Choć należy podkreślić fakt, że na rynku można znaleźć także kursy darmowe lub dofinansowane np. ze środków unijnych. Jednak w tym przypadku najczęściej sprawdza się stara prawda, że za jakość się płaci.

Co wybrać?

Krzysztof Inglot, dyrektor działu rozwoju rynków w firmie Work Service S.A., jednego z największych w Polsce przedsiębiorców zajmujących się zasobami ludzkimi: – Najbardziej wartościowe kursy to takie, które podnoszą nasze twarde kompetencje, czyli oprócz wiedzy otrzymujemy także potwierdzone certyfikatem umiejętności. Chodzi na przykład o uprawnienia do prowadzenia wózków widłowych, obsługi maszyn, pracy z urządzeniami pod napięciem, czy np. spawania niekonwencjonalną metodą – mówi Inglot.
1 tys. zł - kosztuje kurs operatora wózka widłowego w Łodzi, ale można znaleźć też bezpłatne oferty
Jak zaznacza, ukończenie takiego kursu jest bardzo szybko zwracająca się inwestycją. – Często taki dokument gwarantuje znalezienie pracy lub dzięki niemu otrzymujemy w firmie nowe, wyższe stanowisko pracy, a co za tym idzie lepszą płacę – wyjaśnia.
Kiedy nie wiemy, na jaki kurs się zdecydować, warto posłużyć się kryteriami wynagrodzeń. – Jeżeli mamy do wyboru kurs spawacza, operatora dźwigu czy elektromontera i nie wiemy, na który się zdecydować, sprawdźmy, ile dani specjaliści zarabiają w naszym regionie. Wybierzmy tę profesję, która jest najlepiej opłacana, bo to oznacza, że na rynku najtrudniej znaleźć pracowników z takimi kwalifikacjami – podpowiada dyrektor z Work Service.

Kogo wybrać?

O jakości szkolenia decyduje przede wszystkim to, kto nas będzie szkolił. Najlepiej wybierać zinstytucjonalizowane formy kształcenia, np. Centra Kształcenia Ustawicznego czy Zawodowego, które najczęściej zintegrowane są ze szkołami zawodowymi. To oznacza, że będzie nas kształcić kadra z doświadczeniem pedagogicznym, a do dyspozycji będzie szkolne zaplecze warsztatowe.
550 zł - kosztuje 12-godz. kurs kasjera organizowany przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne. Daje uprawnienia do pracy w banku
Godne polecenia są także oferty szkoleń prowadzonych przez uczelnie bądź konsorcja firm i szkół wyższych. Często ukończenie kursu w takiej instytucji daje nam dyplom potwierdzony przez kadrę akademicką oraz renomę danej uczelni. Wybór firmy szkoleniowej można zweryfikować w Polskiej Izbie Firm Szkoleniowych, pod adresem www.pifs.org.pl. Ta instytucja, działająca przy Krajowej Izbie Gospodarczej, która współpracuje z wieloma ministerstwami, urzędami marszałkowskimi, urzędami pracy na szczeblu wojewódzkim, PARP oraz Konfederacją Pracodawców Prywatnych Lewiatan, zrzesza najlepsze firmy szkoleniowe, które działają w oparciu o Kodeks Dobrych Praktyk. Gwarantuje on np. odpowiednie wykształcenie i kompetencje trenerów, właściwe metody i jakość szkolenia, a także to, że firma stale podnosi umiejętności.
Firmy szkoleniowe zrzeszone w PIFS mają obowiązek podpisać z klientem umowę, z której wykonania można je rozliczać. Jeżeli firma, z usług której chcemy skorzystać, nie jest publiczna instytucją lub nie jest zrzeszona w PISF, przed decyzją o nawiązaniu współpracy należy sprawdzić przede wszystkim jakość kadry trenerskiej. Należy zapytać o certyfikaty potwierdzające kwalifikacje. Można dopytać, z kim współpracują, kogo szkolili i jakie z tego tytułu mają rekomendacje. Firmy, które nie mają nic do ukrycia, chętnie takimi informacjami się dzielą. Informacje te są najczęściej dostępne na stronach firm szkoleniowych.
10 tys. - wakatów ma przemysł ciężki w Polsce. Tyle ogłoszeń o pracy pojawiło się w I półroczu 2012 r.
Ze wskazówek ekspertów wynika, że z dystansem należy omijać oferty szkoleń połączonych z wyjazdami do atrakcyjnych obiektów hotelowych, czy wyjątkowo tanich oferowanych przez nieznane na rynku instytucje. Najczęściej tego typu usługi niewiele mają wspólnego z nauką.

Za ile?

Ceny szkoleń są bardzo różne i zależą od tego, w jakiej dyscyplinie chcemy podnosić nasze kwalifikacje. Najobszerniejszą bazę danych znajdziemy na portalu www.inwestycjawkadry.info.pl. – Obecnie w naszej bazie danych jest około 5,8 tys. ofert różnych szkoleń. Są wszystkie realizowane w ramach funduszy unijnych, ale także typowo komercyjne – mówi Ilona Knapik z biura prasowego tej kampanii.
Na stronie znajdziemy też pełną informację o podmiocie, który organizuje szkolenie, kontakt do niego, a także cenę. Jest wiele darmowych ofert realizowanych przez poważne instytucje. Dla przykładu w Starachowicach, Poznaniu czy Bielsku-Białej można bezpłatnie zdobyć prawo jazdy na samochody ciężarowe, kurs obejmuje egzamin państwowy. W Szczecinie i Wrocławiu wciąż trwa nabór na darmowy kurs dla operatorów wózków widłowych. Katowice oferują darmowe kursy dla administratorów serwerów.

Kogo szuka rynek pracy?

Z danych zebranych przez Work Service wynika, że najłatwiej zatrudnienie będzie znaleźć osobom, które mają kwalifikacje i umiejętności do obsługi i konserwacji maszyn. Poszukiwani są także elektrycy, elektrotechnicy i elektromechanicy. – Zapotrzebowanie na tych specjalistów cały czas zgłasza szeroko rozumiana branża motoryzacyjna, a także przemysł ciężki – opowiada Inglot.
5,4 tys. zł - Nawet na takie uposażenia mogą liczyć operatorzy wózków widłowych
Dobrze rokują też kursy teleinformatyczne, gdyż ta branża cały czas się rozwija i potrzebuje serwisantów do obsługi sieci. Rynek pracy potrzebuje także specjalistów informatyków znających konkretne języki programowania. – Jeżeli decydujemy się na kurs informatyczny, nie wybierajmy takiego, który naucza nas tworzenia stron internetowych, wybierzmy bardziej wąską specjalizację, która pozwoli nam się poruszać w konkretnym oprogramowaniu lub języku programowym – podpowiada Inglot. Rynek pracy poszukuje też pracowników z sektorze ochrony zdrowia, są to zarówno fizjoterapeuci czy masażyści, ale też osoby z kwalifikacjami do opieki nad osobami starszymi, czy takim, które potrzebują rehabilitacji.
Według ostatnich analiz w najbliższym czasie silnie będzie rosło zapotrzebowanie na fryzjerów i kosmetyczki, cały czas pracowników będzie potrzebował rynek motoryzacyjny oraz związany z energetyką.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA