fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Mariusz Kamiński: Postulaty Ziobry to wyważanie otwartych drzwi

W Sieci Opinii
O zagrożeniach związanych z działalnością „ziobrystów” oraz umacnianiu się Platformy Obywatelskiej - mówi Mariusz Kamiński w „Uważam Rze”

Poseł PiS i były szef CBA twierdzi, że postulaty „ziobrystów” w PiS są znane. Problem w tym, że dyskusja nad nimi przeniosła się z partii do mediów.

Problem w tym, że na tym stopniu ogólności, na jakim prezentuje to Zbigniew Ziobro, nikt tego nie neguje, ani z tym nie polemizuje, bo są to rzeczy dla nas oczywiste. Jego rzekomo „nowe” pomysły są wyważaniem otwartych drzwi. Tym bardziej że Zbigniew Ziobro, zamiast przedstawiać swoje propozycje w gronie ludzi, z którymi deklaruje wolę wspólnego działania, robi to poprzez media, sugerując, że jego „nowatorskie” postulaty są odrzucane przez tępy, partyjny aparat.
(…) Jaki był sens i cel takich wywiadów, skoro byliśmy umówieni na dalsze rozmowy. A ich dotychczasowy przebieg jednoznacznie wskazywał na otwartość na nowe pomysły zwiększające skuteczność działania PiS. Nie widzę też w takiej sytuacji konieczności publikowania  emocjonalnych listów ani chodzenia po mediach, w tym skrajnie nieprzychylnych naszej formacji. Znamienne jest to, że  dziennikarze nieukrywający swojej wrogości do PiS tak chętnie zapraszają po tych publikacjach Zbigniewa Ziobrę i jego kolegów do swoich audycji.

Mariusz Kamiński dodaje:

PiS nie jest formacją ani słabą, ani nieskuteczną. Choć oczywiście wolałbym, żeby był silniejszy. Nie przez przypadek najbardziej wpływowe środowiska rządzące dziś Polską podejmują działania, by ten „słaby” PiS zniszczyć. Jak wspomniałem, PiS jest aktualnie jedyną realną siłą opozycyjną w Polsce. I nasi przeciwnicy to wiedzą, dlatego z taką radością wspierają każdy, najmniejszy nawet rozłam. Ktoś, kto tego dokonuje, choćby wcześniej był wrogiem publicznym numer jeden, natychmiast staje się w mediach bohaterem. (…) Jednakże „patent” Ziobry nie jest skuteczną metodą, wręcz przeciwnie. Zamiast rzeczowej dyskusji otwiera się pole do kolejnych ataków na PiS. To tylko pomoże Platformie zwiększyć monopol władzy.

Kamiński zauważa, mówi, dlaczego w PO rozłamy się nie zdarzają.

Ma dużo więcej, jest ośrodkiem dystrybucji stanowisk, pieniędzy i medialnego poklasku. Ale to też jedyne moim zdaniem spoiwo PO. Nie widzę tam żadnej innej wartości, poza władzą, która by ich organizowała. Poza tym sieć interesów i powiązań. To dlatego przecież po aferze hazardowej tak długo trzymano Drzewieckiego na pokładzie, grając do końca o jego powrót do polityki i wszystko zrzucając na Zbigniewa Chlebowskiego. Ci ludzie wiedzą o sobie nawzajem tyle, że nikt nie może odejść z układu. 
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA