fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Usługi, ceny, zarobki

Pozycjonowanie stron kancelarii prawnych w internecie

www.sxc.hu
Prawnicy chętniej korzystają z oferty firm informatycznych profesjonalnie pozycjonujących strony online w wyszukiwarkach
Młodzi adwokaci i radcowie, których ostatnio przybywa tysiącami, szukają klientów. Jednym ze sposobów, by dać im o sobie znać, jest strona internetowa. A ponieważ w sieci są już setki witryn kancelaryjnych, trzeba jak najwyżej ulokować się w przeglądarkach, konkretnie w najważniejszej, czyli Google. Dlatego niektórzy sięgają po techniki pozycjonowania. Są już firmy wyspecjalizowane w takiej usłudze. Czy warto z nich korzystać? – zapytaliśmy ekspertów od informatyki, marketingu i prawników.
Rafał Ulacha z firmy MyWebsite uzmysławia, że konkurencja kancelarii w wyszukiwarce jest bardzo duża, liczba pozycjonujących się wciąż rośnie.
Zaczynająca dziś po pozycjonowanie kancelaria jest bardzo daleko za konkurencją i aby w ogóle zaistnieć, potrzebuje często minimum sześciu miesięcy konkretnych działań – tłumaczy. Jego zdaniem gra jest jednak warta świeczki.

Harce w wyszukiwarce

– Przy dobrym wypozycjonowaniu witryny zyskujemy od 30 do 100 odwiedzin dziennie z wyszukiwarki, w zależności od wielkości miasta, w którym jest kancelaria – wyjaśnia. Dodaje, że to są wartościowe wizyty, ponieważ stronę odwiedzają użytkownicy lokalni, którzy wpisują do wyszukiwarki np. „radca prawny Warszawa" lub „kancelaria prawna Łódź", czyli potencjalni klienci.
Agnieszka Zalewska z firmy marketingowej Comperto PR zwraca uwagę, że sam dobry wynik w wyszukiwarkach nic nie znaczy. Pozycjonowanie powinno uzupełniać inne posunięcia marketingowe budujące wizerunek kancelarii.
– Bardzo ważny jest dobór słów kluczowych – uważa. I podaje przykłady tych ogólnych, które raczej nie zapewnią sukcesu: „kancelaria prawna", „prawo gospodarcze".
Rafał Chmielewski, specjalista od e-marketingu prawniczego, także uważa, że zwiększanie ruchu na stronie kancelarii jest warte inwestycji, jeśli wiadomo, jak ten ruch wykorzystać. Inaczej może to się okazać bezużyteczne. Warto więc najpierw ustalić, do kogo adresuje się ofertę i czego ma ona dotyczyć.
– Korzyść ze sztucznego pozycjonowania może być dwojaka: zdobycie klienta lub potencjalnego klienta. Czasem można je zastosować jako narzędzie budowania marki albo promocji konkretnej usługi czy produktu (np. abonamentu) – wyjaśnia Rafał Chmielewski.

Skuteczne czy naganne

Z pozycjonowania przez dostawcę usług internetowych korzysta np. kancelaria Baczańska Szarata. Szymon Zioło, jej wspólnik, ocenia, że skutki są widoczne.
– W naszej ocenie co najmniej 25 proc. klientów indywidualnych spoza Zielonej Góry znajduje nas poprzez sieć – informuje. Radzi, żeby ustalić z firmą zajmującą się pozycjonowaniem, jakie obszary działalności kancelarii uwypuklić w sieci. – Samo kojarzenie strony ze słowami „prawnik" czy „adwokat" nie wystarczy – potwierdza opinie ekspertów.
Adwokat Marcin Radwan-Röhrenschef z Warszawy uważa natomiast korzystanie przez kancelarie prawne z pozycjonowania płatnego za naganne.
Z Wikipedii
Pozycjonowanie, czyli SEO
W wyszukiwarce internetowej linki do stron odpowiadające szukanym hasłom (tzw. słowom kluczowym) uszeregowane są według liczby kliknięć. Na pierwszych miejscach, czyli najwyżej,  znajdują się te, które internauci otwierają najczęściej. Dlatego rozwinęły się działania nazywane pozycjonowaniem lub SEO.
Optymalizacja dla wyszukiwarek (ang. Search Engine Optimization – SEO) to działania  zmierzające do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach dla wybranych słów i wyrażeń kluczowych.
W ostatnich latach zaczęto stosować metody pozycjonowania, które uznawane są za nieetyczne, ponieważ zaśmiecają wyniki wyszukiwania, takie jak duże gromadzenie słów kluczowych bądź ukrywanie ich, używanie słów kluczowych niezgodnych z treścią. Wykrycie ich może skutkować całkowitą eliminacją strony z wyników wyszukiwania.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA