fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Kolejny chętny na sieć Plus

Rzeczpospolita
Piotr Mazurkiewicz
Biedronka chce przejąć sieć Plus Discount. Wczoraj kolejne przejęcie ogłosiła też delikatesowa sieć Bomi.
– W Plusie trwa od kilku tygodni gorączkowy audyt, sklepy są wymierzane, widać, że coraz bliżej do transakcji. A chętnych na kupno sieci nie brakuje – mówi nam osoba zbliżona do Plus Discount, trzeciej sieci dyskontowej w kraju, której ubiegłoroczne przychody wyniosły 1,4 mld zł.
Jak ustaliła „Rz”, najbardziej zaawansowane są rozmowy z Biedronką – zwłaszcza że jak napisał serwis planetretail.net, właściciel sieci grupa Jeronimo Martins chce też kupić 75 sklepów Plusa w Portugalii. Biedronka przynosi portugalskiemu właścicielowi ponad 40 proc. przychodów. Sieć z ponad 1 tys. sklepów jest polskim liderem handlu detalicznego z przychodami po trzech kwartałach sięgającymi ponad 6,3 mld zł – ok. 32 proc. wyższymi niż w tym samym okresie rok temu. W kolejnych latach sieć chce otwierać w naszym kraju co najmniej 120 sklepów rocznie. Jednak, jak mówią w branży, coraz trudniej znaleźć odpowiednie lokalizacje dla sklepów, a obowiązująca od września ustawa o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych znacznie utrudnia budowę nowych, jeśli są większe niż 400 mkw.
Dlatego chętnych na sklepy Plusa nie brakuje. Jak pisaliśmy w „Rz“ we wrześniu, negocjacje prowadzą jeszcze Carrefour i Tesco, które – według doniesień czeskiej prasy – za sklepy Plusa w tym kraju chce zapłacić 200 mln euro. W przypadku polskich placówek wartość transakcji przekroczy 1 mld zł.
To jednak niejedyne ruchy konsolidacyjne na polskim rynku handlowym. W ostatnich dniach dwie transakcje ogłosiła sieć delikatesów Bomi. W poniedziałek poinformowała, że poprzez emisję skierowaną do akcjonariuszy chce przejąć 80 proc. udziałów grupy Rabat Pomorze z 610 mln zł tegorocznych przychodów i 15 mln zł zysku netto. Firma zarządza 1,45 tys. sklepów franczyzowych Sieć 34 i eLDe – ich przychody sięgną w tym roku 3,55 mld zł.
Wczoraj Bomi poinformowało, że także w drodze emisji chce przejąć kontrolę nad siecią supermarketów segmentu premium działających pod marką Rast. Dzisiaj liczy ona 20 sklepów i jest liderem w tej kategorii w płn.-wsch. Polsce. Do końca 2009 r. sklepów ma być dwa razy więcej. Tegoroczne przychody Rast wraz ze spółkami zależnymi mają wynieść 340 mln zł przy 10 mln zł zysku netto. Na obydwie transakcje musi się jeszcze zgodzić WZA Bomi i UOKiK.
– Analizujemy, co zrobić z marką Rast, prawdopodobnie część sklepów włączymy do naszej sieci. I oczywiście dalej negocjujemy wejście do grupy kolejnych firm – mówi Krzysztof Pietkun, wiceprezes Bomi. Do Rabatu Pomorze należą sieci franczyzowe, supermarkety, delikatesy i hurtownicy. – Rozmawiamy z kolejnymi dystrybutorami, ale nasza grupa skupi się na handlu detalicznym – mówi Marek Theus, prezes Rabatu Pomorze. W ramach grupy może też dojść do ujednolicenia marki sklepów franczyzowych – dzisiaj są dwie: Sieć 34 i eLDe. – Rozważamy to od jakiegoś czasu, ale niewykluczone, że do grupy wejdą kolejne marki i wtedy ruszymy z nowym projektem – dodaje Theus.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA