fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Nie trzeba płacić VAT od transakcji zawartych przez hakera

www.sxc.hu
Osoba, której konto na Allegro zostało nielegalnie przejęte i wykorzystane do sprzedaży przez kogoś innego, nie musi z tego tytułu płacić podatku
Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (I SA/Łd 762/10).
Sąd oceniał następującą sytuację. Fiskus zarzucił podatnikowi, że nie zapłacił VAT od sprzedaży w Internecie. Ten bronił się, że jego konto na serwisie aukcyjnym Allegro przejął haker i to on przeprowadził część kwestionowanych transakcji.
Fiskus w tym zakresie uznał racje podatnika i w decyzji nie naliczył VAT od sprzedaży, która miała miejsce po przejęciu konta. Mimo to uznał, że podatnik nie zewidencjonował części sprzedaży kosmetyków w Internecie w kasie fiskalnej. Nie wprowadził ich też do rejestrów sprzedaży. Zdaniem fiskusa w ten sposób podatnik nie zewidencjonował sprzedaży na kwotę 16 446 zł.
Jak to obliczono? Organy podatkowe dysponowały informacjami o liczbie aukcji, wielkości zwrotów towarów oraz wartości obrotu wskutek włamania się hakera na konto podatnika. Te dwie ostatnie kwoty, tak jak i sprzedaż towarów będących własność prywatną członków rodziny podatnika, zostały pominięte przy ustalaniu wysokości obrotu z tytułu sprzedaży wysyłkowej.
Na zebrany przez fiskusa materiał składały się: paragony fiskalne z rolek kasy fiskalnej za cały rok podatkowy, rejestry zakupów i sprzedaży, faktury zakupu, wydruki dokumentujące wszystkie transakcje sprzedaży zawarte przez podatnika na Allegro, spisy z natury, pozyskane przez fiskusa dane z kont bankowych.
Analiza materiału dowodowego w pierwszej kolejności polegała na prześledzeniu wpływów na rachunki bankowe podatnika oraz wyodrębnieniu tylko tych wpływów, których wartość, tytuł przelewu bądź osoba wpłacającego świadczyły o tym, że są one związane ze sprzedażą w Internecie. Pozostałe kwoty zostały wyłączone i nie podlegały dalszej analizie.
Jak bronił się podatnik? Próbował wykazać, że w tak skomplikowanej sytuacji (gdy z jednego konta transakcje zawierał zarówno on, jak i haker) nie da się precyzyjnie określić obrotu, od którego rzekomo nie zapłacił VAT. Oznaczałoby to, że fiskus nie tyle ustalił wartość nieopodatkowanego obrotu, ile go oszacował.
Ponadto podatnik twierdził, że wysokość zewidencjonowanego za pomocą kasy fiskalnej obrotu z tytułu sprzedaży wysyłkowej jest wyższa niż wysokość kwot uiszczonych z tego tytułu na rachunek banku, co przeczy tezom fiskusa. Podatnik nie przekonał jednak organów podatkowych. Te dotarły bowiem do wyciągów z jego rachunku bankowego w innym banku, na który także wpływały pieniądze ze sprzedaży na Allegro.
Ostatecznie spór z fiskusem podatnik przed WSA w Łodzi przegrał. Orzeczenie jest jednak przykładem tego, że można przed fiskusem przeprowadzić skuteczny dowód, że konto na Allegro zostało przejęte przez hakera i nie wszystkie transakcje przeprowadzone za jego pośrednictwem wywołują skutki podatkowe dla właściciela konta.
 
—Tomasz Król prawnik kancelarii welsyng.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA