fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Naprawa musi być skuteczna

Fotorzepa, Marek Obremski Marek Obremski
Kilkukrotna bezskuteczna naprawa komputera była przesłanką skutecznego odstąpienia od umowy kupna
Tadeusz W. we wrześniu 2008 r. kupił w firmie Agnieszki B. notebook za 2999 zł. Sprzęt okazał się wadliwy (system operacyjny resetował się). Pracownicy sklepu trzykrotnie w ciągu pięciu miesięcy przeinstalowali system, ale awaria się powtarzała. W końcu klient złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy i zażądał zwrotu ceny. Agnieszka B. nie uznała oświadczenia. Zleciła naprawę komputera, która okazała się skuteczna dopiero po wymianie dysku twardego. Tadeusz W. odmówił jednak odebrania komputera, podtrzymał swoje oświadczenie i wystąpił z pozwem o zapłatę.
Sąd Rejonowy w Łukowie oddalił roszczenie, uznając, że odstąpienie od umowy było nieskuteczne, bo nie zachodziły trzy przesłanki z art. 8 ust. 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia klienta od umowy, jeżeli: kupujący nie może żądać naprawy ani wymiany towaru, gdyż są one niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów; sprzedawca nie zdoła zadośćuczynić żądaniu naprawy lub wymiany towaru w odpowiednim czasie; naprawa albo wymiana towaru narażałaby kupującego na znaczne niedogodności. Według sądu napraw, oprócz ostatniej, dokonano niezwłocznie, a Tadeusz W. nie wykazał, aby naprawa lub wymiana narażała go na znaczne niedogodności, bo komputer nie służył mu do pracy ani nie był niezbędny z innych powodów (wykorzystywał go syn do gier komputerowych i nauki).
Inaczej spór ocenił Sąd Okręgowy w Lublinie (sygn. akt II Ca 388/11), uznając, że odstąpienie od umowy było skuteczne (zaszły dwie ostatnie przesłanki z art. 8 ust. 4 ustawy). Stwierdził, że niezgodność towaru z umową była istotna, uniemożliwiająca normalne korzystanie z komputera, a kolejne naprawy nieskuteczne. Wadliwość sprzętu usunięto dopiero po wymianie dysku twardego przez serwis producenta. Wada istniała więc już w chwili zakupu (art. 4 ust. 1). Sąd stwierdził, że to na Agnieszce B., jako profesjonalnym sprzedawcy, ciążył obowiązek ustalenia przyczyny usterki i jej eliminacji. Ryzyko nieskutecznej naprawy obciąża sprzedawcę.
To, że komputer naprawiono skutecznie dopiero po pół roku od pierwszego zgłoszenia, wskazuje, że sprzedawca nie zdołał uczynić zadość żądaniu naprawy zakupionej rzeczy w odpowiednim czasie. A to narażało konsumenta na znaczne niedogodności. Sąd podkreślił przy tym, że uprawnienie odstąpienia od umowy nie zależy od sposobu korzystania z kupionego towaru.
Wyrok jest prawomocny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA