fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Spółki chętniej dzielą się zyskiem

Fotorzepa, Laszewski Szymon Szymon Laszewski
O wysokości dywidend płaconych przez firmy z udziałem Skarbu Państwa przesądzą potrzeby budżetu
Już 46 spółek notowanych na GPW zadeklarowało, w mniej lub bardziej kategorycznej formie, gotowość podzielenia się tegorocznym zyskiem ze swoimi akcjonariuszami. Dla porównania w 2011 r. dywidendę wypłaciło niemal 120 spółek.

Jest z czego płacić

Wśród firm, które chcą podzielić się z akcjonariuszami zyskiem, większość stanowią spółki z długą tradycją wypłacania dywidend. – Mamy kilkunastoletnią tradycję dzielenia się zarobkiem z inwestorami i nie widzę powodów, dla których miałoby się to zmienić w 2012 r. – zapewniał w niedawnej rozmowie z „Parkietem" Jacek Pryczek, prezes Dębicy.
Wypłatę dywidendy rozważają też spółki, które w ostatnich latach zatrzymywały całość zysków. Po czterech latach przerwy związanej m.in. z akwizycjami do wypłacania dywidend może powrócić Inter Cars. Piotr Kraska, dyrektor ds. finansowych spółki, nie wyklucza, że zarząd zarekomenduje akcjonariuszom wypłatę 20 proc. tegorocznego, rekordowego, zysku spółki.
Za wypłatą dywidend przemawiają lepsze wyniki finansowe giełdowych przedsiębiorstw. Z szacunków „Rz" wynika, że łączny zarobek netto uwzględnionych w naszej tabeli spółek za trzy kwartały 2011 r. wyniósł 19,6 mld zł i był o ponad jedną trzecią wyższy od zysku za analogiczny okres 2010 r.

Potrzeby akcjonariuszy

W niektórych przypadkach o niemal pewnej wypłacie dywidendy przesądzają potrzeby finansowe właściciela. Wiele wskazuje na to, że 2012 r. będzie rokiem sowitych dywidend ze spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa. W tym roku do budżetu trafiło od publicznych i niepublicznych podmiotów niemal 4,5 mld zł (dane z lipca br.), o jedną trzecią więcej, niż zakładał budżet. W maju br. zakładano, że przyszłoroczne wpływy do budżetu z dywidend wyniosą 2,15 mld zł, jednak jesienią szacunki niemal podwojono, do 4,2 mld zł. Wiele wskazuje na to, że kolejne projekty budżetu na 2012 r., nad którymi pracuje rząd, mogą zakładać jeszcze wyższe transfery.
Szczególnie łakomym kąskiem dla Skarbu Państwa są KGHM, PGE i PKN Orlen, w związku ze sfinalizowaną sprzedażą udziałów w Polkomtelu. Wymienione firmy otrzymały za pakiety akcji w operatorze telefonii komórkowej łącznie niemal 10 mld zł.
Zdecydowanie największą pod względem wartości dywidendę może w przyszłym roku wypłacić KGHM. Po dziewięciu miesiącach spółka miała 7,5 mld zł zysku, a zdaniem analityków cały rok zamknie z około 11 mld zł zarobku, uwzględniając wpływy ze sprzedaży akcji Pol- komtelu.
Państwo może jednak w inny sposób czerpać zyski z KGHM. Premier Donald Tusk zapowiedział bowiem w expose drastyczne podniesienie danin od wydobycia miedzi i srebra. Jak podał resort finansów, wyższy podatek zostałby wprowadzony w II kw. 2012 r., a wpływy budżetu z tego tytuły wyniosłyby 2 mld zł rocznie.
W minionych latach na sporą dywidendę mogli liczyć akcjonariusze notowanych na GPW instytucji finansowych, banków i firm ubezpieczeniowych. Wszystko wskazywało, że w 2012 r. będzie podobnie. Na drodze pokaźnych transferów gotówki do akcjonariuszy stanął jednak Andrzej Jakubiak, nowy przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Zapowiedział on, że będzie przekonywał zarówno banki, jak i ubezpieczycieli do ostrożnego wypłacania dywidend. Jego zdaniem banki i ubezpieczyciele w trudnych czasach powinni ostrożnie dzielić się zyskami.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
b.dowgielski@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA