fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ksiądz Weksler-Waszkinel o swoich losach w Polsce i Izraelu

Rzeczpospolita, Janusz Kapusta JK Janusz Kapusta
Antysemityzm rodzi się z chorego chrześcijaństwa - mówi ksiądz Romuald Jakub Weksler-Waszkinel
Nie brak księdzu polskiej debaty publicznej?

Dziękuję Bogu, że jestem daleko od Polski, to by było nie do zniesienia. Zwłaszcza teraz, w okresie wyborów i zaraz po nich. A poza tym, kto mnie słucha? Moje książki były zupełnie gdzieś na marginesie. Nie było odzewu, nie było również krytyki – bo Kościół nie mógł mnie oficjalnie krytykować, a nieoficjalnych oznak wrogości miałem aż nadto.

Czy czuje się ksiądz zawiedziony postawą Kościoła instytucjonalnego wobec siebie?

Trochę tak. Nie było dla mnie miejsca nawet w Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem. Dlaczego?

Zna ksiądz odpowiedź na to pytanie?

Bo jestem Żydem. Bo mi nie ufają, bo mnie się boją. Jak to się mówi: ochrzczony Żyd to chrześcijanin – być może, ale Żyd na pewno. Tak mówią w Polsce najgorliwsi katolicy.

Ale przecież ksiądz rzeczywiście jest Żydem, więc ze swojej perspektywy – mają rację.

Mają rację – tylko dlaczego ja mam nie być Żydem? Ja jestem Żydem od Jezusa – czyżby...
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA