fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Muzyka stalowa

Kiedyś dumą tego miasta była huta, dziś może bardziej Stalową Wolę rozsławiają kompozytorzy. Warszawskiej publiczności postanowił to uświadomić Kwartet Śląski.
Kiedyś dumą tego miasta była huta, dziś może bardziej Stalową Wolę rozsławiają kompozytorzy. Warszawskiej publiczności postanowił to uświadomić Kwartet Śląski.
W połowie lat 70. wchodzący w artystyczne życie kompozytorzy wybrali na miejsce swojego festiwalu oraz spotkań dyskusyjnych właśnie Stalową Wolę. Tu ścierały się idee, koncepcje, rodziła nowa muzyka. Twórcy tacy jak Aleksander Lasoń czy Eugeniusz Knapik skończyli w tym roku 60 lat i są uznani w Polsce i Europie, ale wciąż mówi się o nich: przedstawiciele pokolenia stalowowolskiego.
Wtorkowy wieczór to prezent Kwartetu Śląskiego na jubileusz pokolenia stalowowolskiego, z którym ten zespół jest związany. Posłuchamy kwartetów Lasonia i Knapika, a także przedwcześnie zmarłego w 1990 r. Andrzeja
Krzanowskiego. Zespół skonfrontuje je z wielką klasyką XIX i XX w.: kompozycjami Beethovena i Strawińskiego.
Kwartet Śląski, Filharmonia Narodowa, ul. Jasna 5, bilety: 25 – 30 zł, rezerwacje: tel. 22 551 71 30, wtorek (15.11), godz. 19
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA