fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Trzeba współpracować, by utrzymać Unię w całości

Lord David Hannay of Chiswick, były ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ
Rz: Czy międzynarodowa pozycja Wielkiej Brytanii słabnie?
David Hannay: To zależy. Jesteśmy słabsi niż przed II wojną światową, ale silniejsi niż po kryzysie sueskim, który zakończył się dla nas upokarzającą porażką. Nie jesteśmy mocarstwem, tylko krajem średniej wielkości. Mamy globalne interesy, ale aby ich bronić, musimy mieć sojuszników i dobrze współpracować z NATO i Unią Europejską.
Kryzys może osłabić pana kraj?
Widzę takie zagrożenie. Ale jest czas, aby mu zaradzić. Wielka Brytania musi aktywnie zabiegać, aby kraje strefy euro nie zamknęły się w swoim gronie. Także inne państwa spoza unii walutowej nie powinny tworzyć odrębnego sojuszu. Wszyscy musimy blisko współpracować, aby utrzymać Unię w całości.
Czy eurosceptyczna Wielka Brytania nie stanie w końcu przed wyborem: zgoda na głębszą polityczną integrację albo marginalizacja?
Z pewnością nie. Główną tradycją naszej polityki zagranicznej jest pragmatyzm. Wcale nie jesteśmy tak eurosceptycznym krajem, za jaki uchodzimy. Obecny rząd koalicyjny składa się z konserwatystów, których tylko część jest eurosceptyczna, oraz liberałów, którzy są euroentuzjastami. Nie wyolbrzymiałbym starcia między Cameronem i Sarkozym na szczycie UE. Nasze kraje, interweniując w Libii, współpracowały ze sobą bliżej niż kiedykolwiek.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA