fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Notarialny rejestr testamentów ma już dwa tysiące testamentów

Jest kilka powodów, by spisać testament. Czasem jest to konieczne, by np. przekazać majątek osobie spoza spadkobierców ustawowych
Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Codziennie rejenci wpisują do informatycznej bazy od 100 do 150 aktów ostatniej woli
Ogólnopolski notarialny rejestr testamentów działa od 5 października. Osoby, które sporządzają testament u rejenta, mogą poprosić o zarejestrowanie go. Dzięki temu spadkobiercy dowiedzą się, że rzeczywiście był spisany. Łatwiejsze będzie odnalezienie i wykonanie ostatniej woli zmarłego.
2 listopada w rejestrze były 1982 testamenty. Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku po niespełna miesiącu – mówi Lech Borzemski, prezes Krajowej Rady Notarialnej. – Rejestrowane są przeważnie te nowo sporządzane, choć nie wszyscy sobie tego życzą. Ze starymi testamentami ludzie przychodzą rzadko – dodaje.
W trakcie spisywania testamentu w kancelarii notariusz informuje osobę zainteresowaną o tym, że możliwe jest zarejestrowanie go w NORT. Trwa to kilka minut i nic nie kosztuje.
W rejestrze nie ma żadnych informacji o treści testamentu. Zawiera on wyłącznie potwierdzenie, że został sporządzony w formie aktu notarialnego lub że tzw. testament własnoręczny jest zdeponowany w danej kancelarii.
Za życia autora nikt nie może w nim sprawdzić, czy akt ostatniej woli jest rzeczywiście spisany. Będzie to możliwe dopiero po jego śmierci. Okazując akt zgonu, można się dowiedzieć, czy i gdzie testament został zarejestrowany. Taka usługa, dokumentowana protokołem notarialnym, ma kosztować nie więcej niż 200 zł, średnio od 100 do 150 zł.
– Jeszcze nikt nie szukał testamentu w rejestrze, dlatego że jest na to za wcześnie – stwierdza prezes Borzemski.
Zobacz serwisy:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA