fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Młodzi chcą pracować na swoim

93 proc. studentów wie o istnieniu organizacji wspierających przedsiębiorców, z ich pomocy korzysta znacznie mniej młodych ludzi
Rzeczpospolita, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Aż 78 proc. studentów chciałoby założyć własną firmę, ale procedura jej zakładania jest dla wielu zbyt skomplikowana
Oferowana pomoc mało dostępna i niewystarczająca – wynika z badań przeprowadzonych przez fundację Initium w ramach projektu YES, a realizowanego przy wsparciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Według przepytanych studentów do osiągnięcia sukcesu, czyli założenia firmy, potrzebne są: kapitał na start, doradztwo i obsługa prawna, księgowa i kadrowa, kontakty oraz know-how biznesowy. To właśnie w tych dziedzinach młodzi ludzie oczekują pomocy od organizacji wspierających przedsiębiorców. 93 proc. odpowiedziało, że wiedzą o istnieniu takich organizacji (np. inkubatorów biznesu, urzędów pracy), ale aż 88 proc. respondentów marzących o pracy na swoim nigdy się z nimi nie kontaktowała.
Nie dziwi zatem mała skala wsparcia dla osób zakładających swój biznes. Spośród 400 tys. firm zarejestrowanych w 2010 roku (dane GUS) pomoc z 735 organizacji otrzymała niewiele ponad jedna na 100.
– Problemem jest nie tylko skala, ale także zakres pomocy, jaką proponują te organizacje. Żacy nie mogą liczyć na pomoc w najistotniejszych kwestiach, bo jest ona rzadko oferowana – mówi Paweł Dobrowolski, prezes zarządu fundacji Initium. Tylko co czwarta spośród przebadanych organizacji oferuje kapitał potrzebny do rozpoczęcia działalności, a o pomoc w obsłudze księgowej można się zwrócić jedynie co do trzeciej. Żadna nie oferuje wszystkich tych usług jednocześnie. Brak też wiarygodnych pomiarów skuteczności wsparcia – 45 proc. badanych organizacji nie ma danych o działalności firmy objętej pomocą, nie wie, czy dalej działa i jak funkcjonuje.
By zmienić tę sytuację, Initium proponuje organizacjom – głównie inkubatorom przedsiębiorczości – wprowadzenie programu Mentor. Pomysł jest prosty: do konkretnej firmy przypisany będzie doświadczony przedsiębiorca, który w zamian za podzielenie się swoją wiedzą i zdobytymi kontaktami będzie miał udział w zyskach. Inną ciekawą ideą jest propozycja zamiany formy dofinansowania z dotacji na udziały, dzięki czemu w chwili wyjścia z inwestycji można będzie odzyskać środki finansowe, w dalszej kolejności natomiast udziały byłyby sprzedawane. – Takie zmiany pozwolą na pomoc dla zdecydowanie większej liczby projektów i firm niż obecnie. Między innymi dlatego, że system finansowania stanie się podobny do zasad funkcjonowania Venture Capital, które sprawdzają się w praktyce rynkowej – dodaje Dobrowolski.
Program ma ruszyć za rok, najpierw w inkubatorze, który fundacja planuje uruchomić. Badanie studentów, absolwentów, pracowników naukowych oraz organizacji wspierających przedsiębiorców przeprowadzono w ramach projektu YES (Young Enterpreneurs Support). Fundacja Initium jest organizacją typu non profit, która przekazuje wiedzę z zarządzania i prowadzenia firmy oraz udziela wsparcia młodym przedsiębiorcom.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA