fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Sukces na własną rękę

Tomek Biliński w projekcie Coldair proponuje amerykański folk eksperymentalny z nutką jazzu
Archiwum
Premiera piątego już, przygotowanego pod szyldem Coldair albumu Tobiasza Bilińskiego odbędzie się dziś w warszawskim Powiększeniu
Na scenie alternatywnego rocka Tobiasz Biliński jest zjawiskiem. Młody muzyk nagrał już cztery albumy.
Dał się poznać jako współzałożyciel Kyst. Członkowie tej międzynarodowej formacji potrafili znaleźć sposób na połączenie freejazzowych improwizacji z postrockową manierą zniekształcania brzmień, tworząc przy tym specyficzny, intymny i daleki od banału klimat. Kolejne konsekwentnie nagrywane utwory – obecnie zebrane na trzech krążkach – doprowadziły do tego, że o Kyst zaczęli się upominać organizatorzy dużych festiwali. Zarówno polskich (Off Festival, Open'er), ale i zagranicznych, by wspomnieć choćby barcelońską Primaverę czy amerykański SXSW. Najnowszy album zatytułowany „Waterworks" branżowe magazyny już określiły płytą roku 2011. Ale Tobiasz Biliński nie potrzebuje kolegów, by błyszczeć. Dziś wystąpi w Powiększeniu samodzielnie, promując drugi już krążek autorskiego projektu Coldair. Jak mówi, to dla niego okazja, by pisać prawdziwe piosenki, bardziej melodyjne i jednolite kompozycyjnie.
Prezentowany premierowo album „Far South" różni się od poprzedniego komplementowanego „Persephone". Twórca określa płytę mianem „zapisu zmian emocjonalnych, jakie zaszły w nim od ostatniego roku". Co będzie dalej? Zapewne imponująca przyszłość – artysta kończy dopiero 21 lat. I to dokładnie dziś. W Warszawie ma więc dwie okazje do świętowania. Coldair – Powiększenie, Warszawa,  ul. Nowy Świat 27, tel. 22 826 00 69 19.10, godz. 21 bilety: 15 zł
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA