fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Tajne majątki ludzi prezydenta

Waldy Dzikowski, poseł Platformy
Fotorzepa, bartosz jankowski Bartosz Jankowski
Ministrowie z kancelarii Bronisława Komorowskiego nie upublicznią swoich oświadczeń majątkowych. Bo nie mają obowiązku
Na stronach internetowych Kancelarii Prezydenta nie można znaleźć oświadczeń majątkowych żadnego z  dziewięciu ministrów Bronisława Komorowskiego. Kancelaria Prezydenta w  piśmie do „Rz" zapewnia, że każdy z nich złożył dokumenty w wymaganych terminach, ale nie zostaną ujawnione.
Powód? „Oświadczenia majątkowe ministrów w Kancelarii Prezydenta RP nie podlegają obligatoryjnemu upublicznieniu i dlatego nie znalazły się w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezydenta RP" – czytamy w piśmie z  biura prasowego kancelarii.
 
– Ustawodawca określił obowiązek publikowania oświadczeń majątkowych m.in. przez radnych, również parlamentarzystów, a nie uczynił tego w stosunku do osób pełniących funkcje w szeroko pojętej administracji centralnej – wyjaśnia „Rz" Krzysztof Izdebski z Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej.
Jednak mimo braku takiego obowiązku od  lat na internetowych stronach rządowych instytucji każdy może się zapoznać ze stanem majątkowym m.in. ministrów w Kancelarii Premiera, członków rządu czy szefów tajnych służb.
Swoje oświadczenia majątkowe ujawnili też ministrowie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wśród nich m.in. Jacek Sasin, obecnie poseł PiS, który w rozmowie z „Rz" nie kryje zdziwienia stanowiskiem Kancelarii Prezydenta.– To złamanie obyczaju – uważa. – Jestem zdumiony taką sytuacją. Oświadczenia majątkowe prezydenckich ministrów, podobnie jak było to za czasów Lecha Kaczyńskiego, powinny być dostępne na stronie internetowej.
Waldy Dzikowski, poseł Platformy:  – Mogę się wypowiadać tylko na swój temat. Nie mam nic do ukrycia i nawet gdyby nie nakazywano mi ujawnienia oświadczenia majątkowego, to i tak bym to zrobił, bo tego oczekuje opinia publiczna.
Julia Pitera, minister ds. walki z korupcją w Kancelarii Premiera, mówi „Rz", że upublicznianie oświadczeń majątkowych buduje zaufanie społeczeństwa do instytucji.
– Powinna istnieć jawność informacji o osobach mających bezpośredni wpływ na podejmowane decyzje, aby nie rodziły się żadne niejasności – przekonuje.
To nie pierwszy przypadek ograniczania jawności informacji w kancelarii Bronisława Komorowskiego. Niedawno przegrała ona sprawę o udostępnienie opinii prawnej na temat ustawy o OFE, którą wytoczył Mikołaj Barczentewicz z Forum Obywatelskiego Rozwoju prof. Leszka Balcerowicza.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA