fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Wymówienie można skrócić w czasie jego trwania

- Pracownika, któremu w sierpniu wypowiedzieliśmy umowę o pracę, obowiązuje trzymiesięczny okres wymówienia. Miał się skończyć 30 listopada, ale pracownik zwrócił się z prośbą o jego skrócenie do dwóch miesięcy, ponieważ od listopada będzie pracował w nowej firmie. Czy możliwe jest wcześniejsze rozwiązanie umowy o pracę, skoro okres wypowiedzenia już biegnie?
Nie ma przeszkód, aby skrócić okres wypowiedzenia, za zgodą pracodawcy.
Każda ze stron stosunku pracy może wnosić o ustalenie wcześniejszego terminu rozwiązania umowy o pracę, czyli de facto o skrócenie okresu wypowiedzenia.
W takiej sytuacji nie zmienia się jednak tryb rozwiązania umowy o pracę. Oznacza to, że mimo późniejszych ustaleń co do krótszego okresu wypowiedzenia przyjmuje się, że umowa o pracę została rozwiązana za wypowiedzeniem (art. 36 § 6 kodeksu pracy).
Skrócenie okresu wypowiedzenia wymaga porozumienia stron stosunku pracy. Jeśli więc z taką inicjatywą wychodzi pracownik, to konieczna jest zgoda pracodawcy, i analogicznie – jeśli to szef chce rozstać się z podwładnym przed upływem okresu wypowiedzenia, musi uzyskać jego zgodę na skrócenie czasu wymówienia.
Ustalenie wcześniejszego terminu rozwiązania umowy o pracę spowoduje, że umowa rozwiąże się z tą datą, a pracownik nie będzie miał prawa do wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia. Pracownika nie pozbawia to jednak ewentualnych roszczeń wynikających z nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę.
Jest jedna możliwość, kiedy pracodawca może dokonać skrócenia okresu wypowiedzenia jednostronnie. Dotyczy sytuacji, gdy powodem wymówienia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest likwidacja pracodawcy, ogłoszenie jego upadłości albo są inne przyczyny niedotyczące pracowników.
Przy czym możliwość ta dotyczy jedynie tych pracowników, do których zastosowanie ma trzymiesięczny okres wymówienia. Pracodawca może wtedy go skrócić maksymalnie do miesiąca, a za pozostałą część okresu wypowiedzenia podwładny ma prawo do odszkodowania. Jeśli pracownik pozostaje w tym czasie bez pracy, zostanie mu on zaliczony do okresu zatrudnienia (art. 361 k.p.).
—Paulina Łabęcka aplikantka radcowska w kancelarii prawnej Baker&McKenzie
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA