fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

PiS daleko za PO. PSL dogania SLD

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Platforma minimalnie straciła, a Prawo i Sprawiedliwość niewiele zyskało. Obie partie wciąż dzieli aż 19 punktów procentowych
48 proc. badanych zamierza głosować na PO – wynika z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rz". Od ostatniego badania partia Donalda Tuska straciła zaledwie 1 pkt proc.
– Można powiedzieć, że PO jest impregnowana na wszelkie kłopoty. Czy to autostrady, czy to drożyzna w sklepach – nic na razie nie szkodzi partii rządzącej – komentuje dr Maciej Drzonek, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego. Podkreśla, że Platforma jest najlepsza w politycznym PR. – To Donald Tusk i jego drużyna nadają ton naszej polityce, kreując kolejne tematy, którymi zajmują się media – twierdzi i przewiduje, że dopóki nie ruszy na dobre kampania wyborcza, dopóty stabilizacja w sondażach będzie trwać.
Tradycyjnie drugie w sondażu "Rz" PiS zyskało 2 pkt proc. Chce na nie głosować 29 proc. badanych. – PiS od dłuższego czasu ani wiele nie zyskuje, ani nie traci. Te mniej więcej 30 proc. to niezła pozycja wyjściowa do kampanii wyborczej – uważa dr Jacek Kloczkowski, politolog z krakowskiego Ośrodka Myśli Politycznej. – Mimo starań Platformy PiS nie stracił na zamieszaniu wokół słów o. Tadeusza Rydzyka o totalitaryzmie. Zobaczymy, jak na poparcie dwóch największych partii wpłyną ogłaszane właśnie raporty dotyczące katastrofy smoleńskiej.
Fatalnie w sondażu wypada za to SLD. Partia Grzegorza Napieralskiego straciła w ciągu dwóch tygodni 4 pkt proc. i po raz pierwszy w tym roku zanotowała jednocyfrowe poparcie. Na lewicę chce głosować tylko 9 proc. badanych.
Podbieranie SLD znanych lewicowych nazwisk przez PO i mała obecność w mediach Napieralskiego to według dr. Drzonka dwa główne powody pogorszenia notowań Sojuszu.
Z kolei dr Kloczkowski zwraca uwagę, że wbrew oczekiwaniom liderów SLD akcja Ryszarda Kalisza ze stawianiem Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu nie przysporzyła partii popularności. – Jeśli ktoś na tym zyskał, to raczej PO, która znów straszy PiS – uważa politolog.
Najlepszy wynik od dawna  zanotował PSL. Chce na niego głosować 7 proc. badanych (wzrost o 4 pkt proc.). – PSL jest jedyną partią, o której nie mówi się w kontekście konfliktów. Do tego dochodzą pomysły Waldemara Pawlaka na walkę z wysokim kursem franka – tłumaczy dr Drzonek.
Pozostałe partie nie wchodzą do Sejmu. Na UPR chce głosować 2 proc., a na PJN, Partię Kobiet i LPR – po 1 proc. badanych. 2 proc. deklaruje, że zagłosuje na jakieś inne ugrupowanie.
Sondaż GfK Polonia zrealizowano od 24 do 27 czerwca na próbie 1000 osób metodą bezpośrednich wywiadów ankietowych.Wyniki odnoszą się tylko do osób, które deklarują uczestnictwo w wyborach i wskazują jakąś partię. Nie uwzględniają wahających się, czy głosować, i niezdecydowanych, na kogo oddać głos. Wyników nie należy porównywać z pomiarami instytutów, które uwzględniają niezdecydowanych.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA