fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Wybraliśmy najlepsze instytucje finansowe

Laureaci rankingu (od lewej): prezes ING Banku Śląskiego Małgorzata Kołakowska, wiceprezes PKO BP Jakub Papierski, prezes Nordea Banku Włodzimierz Kiciński oraz redaktor naczelny „Rz” Paweł Lisicki i wiceprezes NBP Witold Koziński
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Po raz dziewiąty nagrodziliśmy najlepsze instytucje finansowe za ich działalność w poprzednim roku
Najlepsze instytucje wybieraliśmy wśród ośmiu branż rynku finansowego. Trzy firmy zostały liderami swoich branż kolejny rok z rzędu.
Najlepszym bankiem komercyjnym w rankingu „Rz" został Nordea Bank, a spółdzielczym – Bank Spółdzielczy w Jarosławiu.
Wśród powszechnych towarzystw emerytalnych po raz drugi z rzędu zwyciężyło Generali PTE, drugi raz także liderem wśród firm leasingowych został Europejski Fundusz Leasingowy.
Najlepszym towarzystwem funduszy inwestycyjnych okazało się Idea TFI, a wśród domów maklerskich na podium stanął DM BPS. Wybraliśmy także najlepsze firmy ubezpieczeniowe, zarówno majątkowe, jak i życiowe. W pierwszej kategorii zwyciężył PZU, a drugiej – Aviva Życie (drugi rok z rzędu).
– Ranking instytucji finansowych ukazuje się już od dziewięciu lat. Jego dużą wartością jest stałość kryteriów, co pozwala analizować, jak zmieniała się sytuacja sektora. Staramy się jednak dostosowywać kolejne edycje rankingu do sytuacji gospodarczej i dlatego od kryzysu finansowego większy nacisk położyliśmy na kryteria ostrożnościowe – mówi Jacek Chwedoruk, dyrektor generalny Rothschild Polska i przewodniczący kapituły rankingu tworzonego przez „Rz".

Dynamika SKOK

W tym roku na naszą ankietę odpowiedziało prawie pół tysiąca instytucji finansowych. W tej grupie są banki, firmy ubezpieczeniowe, domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, powszechne towarzystwa emerytalne, firmy leasingowe i faktoringowe, SKOK i pośrednicy finansowi.
– Mamy zyskowny i stabilny system bankowy. Cieszą rezultaty banków spółdzielczych. Mimo słabszego roku sektor ubezpieczeniowy jest dalej stabilny. A firmy związane z rynkiem kapitałowym: domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz towarzystwa emerytalne, odzyskiwały dobrą pozycję – mówił w czasie wtorkowej gali Jacek Chwedoruk.
Wszystkie instytucje, których dane publikujemy w dodatku „Świat Pieniądza", zarobiły netto w ubiegłym roku 18,4 mld zł. Oznacza to znaczącą poprawę w porównaniu z rokiem wcześniejszym, gdy ich zysk był o 5 mld zł mniejszy.
Udało się ją osiągnąć, mimo że przychody instytucji finansowych nie rosły istotnie. Jak wynika z przekazanych nam danych, wzrosły zaledwie o 2 proc., do 279 mld zł.
Dobrym przykładem jest tu sektor banków, który mimo stosunkowo słabej akcji kredytowej poprawił znacznie zysk – o ponad 50 proc., a przychody w 2010 r. właściwie nie zmieniły się w porównaniu z tymi z 2009 r. Z kolei przychody firm leasingowych zmniejszyły się nawet nieznacznie, a zyski skoczyły o 40 proc.
Instytucje finansowe, których dane dziś publikujemy, zarobiły netto w ubiegłym roku 18,4 mld złotychNajwyższym wzrostem zysków w minionym roku mogą się pochwalić spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe. Wypracowały aż 13-krotnie wyższy zysk niż w 2009 r.
Niezły wynik wypracowali również ubezpieczyciele majątkowi, dla których ubiegły rok okazał się najtrudniejszy od wielu lat ze względu na powodzie. Straty spowodowane przez nie szacowane są na ok. 12 mld zł.
W ubiegłym roku jedynie powszechne towarzystwa emerytalne i banki hipoteczne miały niższy zysk niż przed rokiem.
W przypadku PTE zysk spadł o prawie jedną czwartą, a wynika to ze zmian w prawie. Dokładnie zaś z obniżenia wysokości opłat pobieranych przez te instytucje, co też przełożyło się na spadek przychodów.

Bez upadłości

Zdaniem ekspertów mamy zdrowy sektor finansowy, którego kryzys finansowy nie dotknął w istotny sposób.
– Polski podatnik nie zapłacił ani grosza na rzecz ratowania instytucji finansowych. W kryzysie bezpieczny i stabilny sektor finansowy pozostał atutem polskiej gospodarki – podkreśla Stanisław Kluza, szef Komisji Nadzoru Finansowego.
Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wskazuje z kolei na rosnącą konkurencję w sektorze finansowym.
– Lata 2006 – 2011 to pierwsza kadencja nadzorcza na rynku finansowym, kiedy nie upadła żadna instytucja finansowa. Rok 2010 był dla polskiego rynku finansowego okresem poszukiwania nowej równowagi i drogi rozwoju. Uruchomiono nadzór oparty na analizie ryzyka – zaznacza Stanisław Kluza.

Laureaci „Rzeczpospolitej"

Włodzimierz Kiciński, prezes Nordea Banku
Nasza strategia zorientowana jest na budowę banku uniwersalnego. Przywiązujemy dużą wagę do tego, by realizować zadania dzięki pracy w zespołach. Na co dzień kierujemy się katalogiem wartości, które niejako tworzą nasze DNA: najważniejsze są doskonałe doświadczenia klientów ze współpracy z nami, wszystko sprowadza się do ludzi i tworzymy jeden zespół.
Maciej Jankowski, prezes grupy Aviva
W ubezpieczeniach na życie rozwijamy się szybciej od konkurencji. Nasz rozwój jest rentowny i zrównoważony, oparty na polisach ze składką regularną. Klienci powierzyli nam do zarządzania najwięcej pieniędzy w ramach ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. W ubiegłym roku wypłaciliśmy ponad 56 tys. świadczeń z polis na życie, w sumie 205 mln zł.
Artur Olech, prezes grupy Generali
Traktujemy nagrodę jako uznanie za dobre długoterminowe wyniki inwestycyjne OFE Generali, które potwierdzają słuszność przyjętej strategii opartej na bezpieczeństwie. Nagroda cieszy szczególnie w obliczu presji, często nieuzasadnionej, jakiej były poddane w roku ubiegłym wszystkie towarzystwa emerytalne w związku z dyskusją o rządowych zmianach w OFE.
Andrzej Krzemiński, prezes EFL
Drugi rok z rzędu otrzymujemy nagrodę i podnosi to coraz wyżej naszą poprzeczkę, by także trzeci raz znaleźć się wśród nagrodzonych. Mam nadzieję, że rynek inwestycji firm, które finansujemy, pozwoli rozwijać się całej branży, w tym także naszej spółce i grupie. Będziemy robić wszystko, by klienci byli zadowoleni dla dobra gospodarki i przedsiębiorczości.
Zbigniew Baryła, prezes BS w Jarosławiu
W 2009 r. w takim samym rankingu „Rz" zajęliśmy trzecie miejsce. Obecnie pierwsza lokata może być potwierdzeniem, że potrafimy pracować coraz lepiej i efektywniej. Od kilku lat z sukcesem realizujemy trzy rzeczy: szybko się rozwijamy, a jednocześnie osiągamy  wskaźniki efektywnościowe na wysokim poziomie i utrzymujemy dobrej jakości strukturę portfela.
Witold Jaworski, wiceprezes PZU
Największym sukcesem PZU w 2010 roku był debiut giełdowy. Było to najbardziej spektakularne wydarzenie ostatnich lat na giełdzie, które skupiło na PZU uwagę opinii publicznej. Zaraz po tym spółka zdała test skuteczności, podejmując działania przy likwidacji ponad 120 tys. szkód w dwóch powodziach. Odszkodowania z tego powodu przekroczyły 600 mln zł.
Szymon Szatkowski, prokurent Idea TFI
Nasza obecność tutaj potwierdza silną pozycję na rynku funduszy inwestycyjnych. Zapoczątkowany w październiku 2008 r. wzrost aktywów pozwolił nam wejść do grupy najszybciej rozwijających się instytucji kapitałowych w Polsce. Dynamiczny rozwój nie byłby możliwy bez ponadprzeciętnych wyników inwestycyjnych i dobrej współpracy z partnerami.
Jan Kuźma, prezes DM BPS
Rok 2010 był dla nas okresem dynamicznego rozwoju po stworzeniu podstaw do tego w 2009 r. Przyjęliśmy, że działamy dla firm średnich i klientów indywidualnych. Przyniosło to sukces, gdyż to sektor, z którym jesteśmy powiązani kapitałowo, ale też jego klienci potrzebują usług dotyczących rynku kapitałowego. Znaleźliśmy niszę dotąd przez nikogo niezauważoną.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA