fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Różnice kursowe od VAT są neutralne w CIT

Różnice kursowe powstałe na kwotach VAT między dniem księgowania a momentem zapłaty należnego podatku na rzecz zagranicznego organu skarbowego nie zwiększają ani przychodów, ani kosztów podatkowych
Tak orzekł WSA w Krakowie 25 stycznia 2011 r. (I SA/Kr 1680/10).
Sprawa dotyczyła wniosku o interpretację. Spółka jest zarejestrowanym podatnikiem VAT w kilku krajach UE. Sprzedając w nich towary i usługi, posługuje się tam nadanym numerem identyfikacji podatkowej. Wystawia więc faktury VAT i składa deklaracje w lokalnej walucie.
Uzyskiwane za granicą dochody są opodatkowane CIT w Polsce. W efekcie pojawiają się różnice kursowe. Wycena w złotych zobowiązania z tytułu VAT różni się bowiem od wartości ustalonej według kursu faktycznie stosowanego przez bank w momencie zapłaty należnego podatku.
Spółka zapytała, czy takie ujemne różnice kursowe ma prawo rozpoznawać jako koszty  dla celów CIT. Jej zdaniem powinna mieć taką możliwość.
Argumentowała, że koszty te są związane z przychodem uzyskiwanym w krajach UE, w których spółka była zarejestrowana dla celów VAT. Analogicznie spółka uznała, że w sytuacji powstania dodatnich różnic kursowych powinna wykazać  przychód, który będzie opodatkowany CIT. Organ podatkowy uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. W odniesieniu do przychodów powołał się na art. 12 ust. 4 pkt 9 ustawy o CIT.
Zgodnie z nim do przychodów nie zalicza się należnego podatku VAT. Przychodem nie jest również, zgodnie z art. 12 ust. 4 pkt 10 ustawy o CIT, zwrócona różnica podatku VAT. Jednocześnie, zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 46 ustawy o CIT, podatku od towarów i usług oprócz enumeratywnie wskazanych przypadków nie uważa się za koszt uzyskania przychodów. Spółka złożyła skargę do WSA.
Sąd ją oddalił, powołując się na przepisy przytoczone przez organ. Wskazał, że różnice kursowe dotyczące VAT są należnościami pochodnymi w stosunku do tego podatku. Nie mogą więc zostać zaliczone ani do przychodów podatkowych, ani do kosztów ich uzyskania.
Autorka jest członkiem Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte
Komentuje:
Patryk Włodarski starszy konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego firmy Deloitte (biuro we Wrocławiu)
Problem różnic kursowych dotyczących VAT jest skutkiem niedopatrzenia ustawodawcy.
W art. 15a ustawy o CIT  bardzo ściśle określił on sytuacje, w których  powstają różnice kursowe (przepis ten nie dotyczy firm, które decydują się na stosowanie do celów podatkowych zasad wynikających z ustawy o rachunkowości). Literalna wykładnia może prowadzić do konkluzji, do jakich doszedł sąd, a przed nim organy podatkowe.
Wystarczy jednak zastanowić się nad ekonomicznymi konsekwencjami przedstawionych przez podatnika zdarzeń, by dojść do wniosku, że to on w tym sporze ma rację. Otóż w momencie wystawienia faktury dokumentującej zagraniczną transakcję podatnik księguje kwotę należnego VAT, który jest zobowiązany odprowadzić do zagranicznego urzędu skarbowego. Aby to zrobić, musi przeliczyć ją na złote.
Późniejsze zwiększenia lub zmniejszenia tego zobowiązania w momencie uiszczenia VAT spółka odnosi na konto przychodów lub kosztów finansowych. Dla celów bilansowych są to różnice kursowe, które zwiększają lub zmniejszają wynik finansowy (mają więc wpływ na wartość jego majątku). W rezultacie powinny one również wpływać na wynik podatkowy.
Co prawda ustawa o CIT nie zawiera definicji przychodu, ale w orzecznictwie i doktrynie za przychód podlegający opodatkowaniu uważa się każde trwałe przysporzenie w majątku podatnika w postaci zwiększenia jego aktywów lub zmniejszenia pasywów, które nie zostało wyraźnie wyłączone spod opodatkowania. Zatem przysporzenie wynikające ze zmiany kursów walut na zobowiązaniu z tytułu zagranicznego VAT bez wątpienia powinno być dla niego opodatkowanym przychodem.
Nie jest to bowiem kategoria niepodlegająca opodatkowaniu w rozumieniu art. 12 ust. 4 pkt 9 ustawy o CIT. Uznanie takiej różnicy za przychód nieopodatkowany naruszałoby zasadę neutralności VAT, podatnik uzyskiwałby dzięki rozliczaniu tego podatku nieopodatkowane CIT przysporzenie w swoim majątku.
Analogicznie ujemną różnicę wynikającą ze zmiany kursów walut należałoby również uznać za koszt uzyskania przychodu. Spełnia ona wszelkie przesłanki uznania za taki koszt (związek z przychodem, definitywność, niewymienienie w katalogu przewidzianym w art. 16 ust. 1 ustawy o CIT).
Należy zwrócić uwagę, że gdyby podatnik rozliczał różnice kursowe według tzw. metody rachunkowej (przewidzianej w art. 9a ustawy o CIT), to byłyby one zaliczane do kosztów i przychodów podatkowych. Potwierdzają to organy podatkowe. Według ustawy o rachunkowości różnice kursowe powstają bowiem na wszystkich zobowiązaniach i należnościach.
To kolejny argument przemawiający za stanowiskiem podatnika. Odmienne traktowanie na gruncie podatkowym, w zależności od wybranej przez podatnika metody rozliczeń, zdarzeń o identycznych skutkach ekonomicznych należy bowiem uznać za niedopuszczalne.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA