fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Miedwiediew z wizytą w Polsce

W czasie wizyty podpisano kilka umów dwustronnych
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Prezydenci Polski i Rosji przekonywali, że sprawy dzielące oba kraje nie powinny blokować współpracy
Dmitrij Miedwiediew został w południe powitany z najwyższymi honorami przez Kompanię Reprezentacyjną Wojska Polskiego, ale przed Pałacem Prezydenckim czekała na niego też grupa demonstrantów domagających się wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej. Władze obu krajów liczą jednak, że dwudniowa wizyta rosyjskiego przywódcy w Polsce zwiększy wzajemne zaufanie i będzie impulsem do zacieśnienia współpracy gospodarczej.
Dobrą atmosferę miało zapewnić rozpoczęcie rozmów od spotkania Bronisława Komorowskiego i Dmitrija Miedwiediewa w towarzystwie żon Anny i Swietłany. Potem pierwsze damy wybrały się na zwiedzanie Muzeum Fryderyka Chopina, a przywódcy zasiedli do rozmów.
[srodtytul]Różne oceny historii[/srodtytul]
Oba kraje uznały, że czas poprawić wzajemne relacje po wstrząsie wywołanym tragedią pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona. Kilka dni przed wizytą Miedwiediewa rosyjska Duma stwierdziła w uchwale, że za zbrodnię w Katyniu odpowiada stalinowski reżim, a ZSRR był państwem totalitarnym.
– Ostatnio Rosja podjęła wiele bezprecedensowych kroków na rzecz oczyszczania dziedzictwa przeszłości. Ta linia będzie kontynuowana. Wybraliśmy ją absolutnie świadomie. Dokonaliśmy takiego wyboru i z niego nie zrezygnujemy – mówił wczoraj w Warszawie prezydent Miedwiediew. Podkreślał, że prawda jest potrzebna nie tylko Polakom, lecz także Rosjanom. Na potwierdzenie tych słów Miedwiediew wręczył Order Przyjaźni Andrzejowi Wajdzie, którego film “Katyń” pokazała niedawno rosyjska telewizja.
Ale były sygnały, że interpretacja historii nadal będzie różnić oba narody. Miedwiediew, podobnie jak premier Władimir Putin podczas zeszłorocznych obchodów rocznicy wybuchu wojny na Westerplatte, zestawił sprawę mordu na polskich oficerach ze śmiercią sowieckich jeńców po wojnie w 1920 roku, chociaż większość z nich zmarła z powodu chorób.
– Dziesiątki tysięcy czerwonoarmistów, którzy znaleźli się w Polsce, zniknęło albo zginęło, i w tych sprawach też trzeba prowadzić dialog, ale w takim duchu jak ten w sprawie Katynia – mówił Miedwiediew.
Politycy od miesięcy przygotowujący wizytę uważają jednak, że sprawy przeszłości nie powinny wpływać na codzienną współpracę. – Normalność polega na tym, by pewne sprawy dotyczące bardzo bolesnych, drażliwych i smutnych kart historii polsko-rosyjskich stosunków zostały oddane w ręce historyków i nie były elementem gry politycznej utrudniającej rozwój stosunków istotnych dla przyszłości – mówi prof. Adam Rotfeld, były szef MSZ i współprzewodniczący polsko-rosyjskiej grupy ds. trudnych.
[srodtytul]Presja NATO i UE[/srodtytul]
Polska jest czwartym partnerem handlowym Rosji w Unii Europejskiej. Rosja staje się coraz ważniejszym partnerem dla innych krajów UE i NATO. Zachodni dyplomaci nieoficjalnie mówią, że wizerunek kraju antyrosyjskiego osłabiał pozycję Polski w obu tych instytucjach i jeśli Warszawa chce mieć realny wpływ na ich politykę wobec Rosji, musi sobie ułożyć z nią relacje.
– Jako kraj członkowski NATO i Unii Europejskiej chcemy mieć też jak najlepsze relacje z Rosją. Chcemy również wpływać na ogólny kierunek polityki UE i NATO w stosunkach z naszymi ważnymi sąsiadami na Wschodzie – podkreślał prezydent Komorowski.
Współpraca polsko-rosyjska przeżywała kryzys po wsparciu przez Polskę pomarańczowej rewolucji na Ukrainie, po której do władzy doszli zwolennicy integracji z Zachodem. Od czasu wizyty prezydenta Władimira Putina w 2002 roku rosyjscy przywódcy nie odwiedzali Warszawy. Prezydent Aleksander Kwaśniewski, który pomógł wypracować kompromis na Ukrainie, kilka razy odwiedzał Moskwę, starając się poprawić wzajemne relacje. Opozycja zarzucała mu wtedy, że przez częste wizyty doprowadza jedynie do dysproporcji w relacjach z Rosją. Kryzys pogłębiła rosyjska inwazja na Gruzję w 2008 r.
– Ta wizyta to bardzo ważny krok naprzód, ale nie przełom, bo wcale nie potrzebujemy przełomu. Chcemy normalnych, spokojnych relacji, by wizyty takiego szczebla jak ta były oceniane jako normalne zjawisko – powiedział “Rz” Anatolij Torkunow, współprzewodniczący grupy ds. trudnych, rektor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych. Jego zdaniem dzięki takim filmom jak “Katyń” Rosjanie ostatnio wiele się dowiedzieli o Polsce i mają nadzieję na jak najlepsze stosunki z Polakami.
[ramka][srodtytul]Wypowiedzi na Forum Dialogu[/srodtytul]
[b]Dmitrij Miedwiediew: słuchamy siebie nawzajem[/b]
„Dziś wielki dzień w stosunkach polsko-rosyjskich. Nie tylko dlatego, że pierwszy raz od dawna z wizytą oficjalną w Polsce przebywa prezydent Rosji. Jest to wielki dzień także dlatego, że zmienia się duch naszych stosunków, nad którymi przez wiele lat ciążyło widmo przeszłości. To nie znaczy, iż przeszłość zniknęła. Ważne jest, że znów zaczynamy słuchać siebie nawzajem, jesteśmy gotowi omawiać najtrudniejsze i najbardziej mroczne strony naszej wspólnej historii”.
„Problem często polega nie na tym, że nie pamięta się prawdy, ale na tym, by móc ją powiedzieć i być goto-wym do jej przyjęcia. Nasze kraje wiele straciły w XX wieku w wyniku wojen, które wstrząsnęły Europą, reżimów totalitarnych, które poświęciły ogromną liczbę obywateli. Naszym świętym obowiązkiem jest doprowadzenie tej pracy do końca, by między naszymi państwami, szczególnie narodami, nie było powodów do braku zaufania”.
„Politykom znacznie łatwiej się porozumieć, gdy dużą część drogi pokonuje społeczeństwo obywatelskie. To od niego wychodzi sygnał, by państwa się przyjaźniły, spoglądały w przyszłość i nie stawały się niewolnikami stereotypów”.
[b]Bronisław Komorowski: dobry dialog obywatelski[/b]
„Jestem przekonany, że w tym dobrym zamyśle, jakim jest szukanie tego, co nas łączy, ponad tym wszystkim, co nas dzieliło w przeszłości, że ten dobry dialog, by przyniósł dobre efekty, musi być oparty nie tylko na dialogu państwo – państwo, nie tylko musi być oparty na interesie, biznesie i innych formach współpracy, ale musi być oparty również na dialogu obywatelskim”.
„Chcielibyśmy bardzo, aby także polsko-rosyjskie Forum Dialogu Obywatelskiego było miejscem, które przyspiesza i które tłumaczy zarówno sens dobrej modernizacyjnej zmiany w relacjach polsko-rosyjskich, jak i dobrej zmiany modernizacyjnej, która jest udziałem naszej części Europy, także naszych partnerów rosyjskich”.
„Mało się o tym mówi, ale do wielkiego sukcesu, sukcesu pokolenia ludzi „Solidarności” w Polsce, którym jest przełamanie stereotypów, przełamanie trudnej historii w relacjach z naszym zachodnim sąsiadem, my z mniejszym może triumfem, może z mniejszym zadęciem, możemy dopisać także bardzo pozytywną zmianę z naszym sąsiadem wschodnim”.
„Polska opinia publiczna w sposób jednoznaczny daje wyraz temu, że coraz bardziej potrafimy się nawzajem cenić, lubić i ze sobą współpracować”. — oprac. ta.s.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA