fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Ukraina poucza Zachód

ROL
Piotr Kościński
Działalność zagranicznych organizacji pozarządowych niepokoi prezydenta Janukowycza
Do ukraińskiego MSZ wezwano dyplomatów z Niemiec, USA, Polski i Rosji w związku z działalnością zagranicznych organizacji pozarządowych na Ukrainie. Władze w Kijowie domagały się, by organizacje koordynowane przez placówki dyplomatyczne działały zgodnie ze swoimi statutami. Ukraińskie MSZ na swojej stronie internetowej zauważa, że takie organizacje, jak ukraińska Fundacja Widrodżenia, polska Fundacja im. Stefana Batorego, niemieckie fundacje im. Friedricha Eberta i Konrada Adenauera i inne, okazują istotną pomoc dla licznych pożytecznych społecznie inicjatyw regionalnych i ogólnoukraińskich. „Powinny jednak bezwzględnie przestrzegać statutów i ukraińskiego prawa” – pisze ministerstwo.
Rozmowy z przedstawicielami każdej z placówek odbywały się jednak oddzielnie. Polska ambasada w Kijowie nie chciała komentować sprawy.
Wezwania do MSZ mają najprawdopodobniej związek z incydentem związanym z szefem kijowskiego biura Fundacji Konrada Adenauera. Nico Lange został w sobotę zatrzymany na lotnisku pod Kijowem. Spędził dziesięć godzin w pokoju dla nielegalnych imigrantów. Celnicy nie powiedzieli mu, dlaczego został zatrzymany. „Zachowywali się uprzejmie. Mogłem wyjść do baru, kupić jedzenie” – opowiadał dziennikarzom Lange. Kontaktował się z ambasadą niemiecką. Ukraińcy pozwolili mu na wjazd po interwencji Berlina.
Kijów nie ujawnia powodów zatrzymania Langego. Hanna Herman, współpracownica prezydenta Wiktora Janukowycza, twierdzi, że „były ku temu uzasadnione powody”. Gazety pisały, że przyczyną mogła być krytyka pod adresem ukraińskiego prezydenta. Według nich mogło pójść o stwierdzenie, że „w ciągu kilku tygodni od zwycięstwa Janukowycza niewielkiej grupie osób z kręgów prezydenta i premiera udało się przejąć kontrolę nad krajem”. Lange, pytany o to przez ukraińską agencję UNIAN, odpowiedział: „Każdy ma prawo do własnych ocen. Moja krytyka nigdy nie była jednostronna. Krytykowałem także poprzednią ekipę”.
– Napisaliśmy list otwarty do Janukowycza. Zaapelowaliśmy, by zdymisjonował szefów służby granicznej i Służby Bezpieczeństwa, bo to oni są odpowiedzialni za zatrzymanie pana Langego – mówi „Rz” Serhij Sołodki, zastępca szefa Instytutu Polityki Światowej w Kijowie.
– Sprawa przypomina zamknięcie British Council w Rosji w 2008 r. Zarzuty też dotyczyły statutu organizacji – dodał.
W zarządzie Fundacji Konrada Adenauera, związanej z CDU, zasiada m.in. kanclerz Angela Merkel. „Incydent postawił pod znakiem zapytania planowaną wizytę Janukowycza w Niemczech. Na początku czerwca Berlin informował, że odbędzie się ona w najbliższym czasie. Teraz data ma być uzgadniana” – pisał „Kommiersant”.
– To bulwersująca wiadomość. Smutny przykład zmian zachodzących na Ukrainie – mówi „Rz” prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar. – Do tej pory organizacje pozarządowe miały problemy na Białorusi, natomiast po pomarańczowej rewolucji doszło do radykalnych zmian w polityce Moskwy wobec organizacji, zwłaszcza zagranicznych, działających w Rosji – dodaje.
W środę politycy ukraińskiej opozycji spotkali się z zachodnimi dyplomatami. Krytykowali władze w Kijowie za ograniczanie ich działalności.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=t.serwetnyk@rp.pl]t.serwetnyk@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA