fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Poselskie poprawki pod nadzorem

Komisja hazardowa
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Komisja hazardowa do raportu końcowego ma wpisać m.in. zasady, jak kontaktować się z lobbystami
Jak ustaliła „Rz”, komisja będzie wnioskować m.in. o zmiany w procedurze legislacyjnej oraz prawie lobbingowym. Potwierdza to jej przewodniczący Mirosław Sekuła (PO).
Choć komisja hazardowa ma jeszcze do przesłuchania kilkunastu świadków, a następnie przeprowadzenie ewentualnych dodatkowych przesłuchań i konfrontacji, posłowie zaczynają się już przymierzać do pisania końcowego raportu. Sekuła, na którego barkach spoczywa przedstawienie pozostałym członkom komisji wstępnej wersji raportu, zapowiada, że opracuje ją podczas przerwy wielkanocnej.
– Pojawią się w niej wnioski dotyczące zmian prawnych – przyznaje przewodniczący.
Jak ustaliła „Rz”, rekomendacje do zmiany przepisów dotyczyć mają właśnie prawa lobbingowego lub ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz regulaminu Sejmu w zakresie dotyczącym procesu legislacyjnego.
Posłowie wskazują konkretne rozwiązania. – Do procedury legislacyjnej należałoby wpisać zasadę, że poprawki do ustaw powinny być przywiązane personalnie do konkretnych posłów, którzy je zgłaszają – mówi Sławomir Neumann (PO).
Wyjaśnia, że dzięki takiej zmianie w sprawozdaniu komisji czy podkomisji byłaby wyraźnie zaznaczona nie tylko rekomendacja do przyjęcia lub odrzucenia poprawki, ale też informacja, kto ją zgłosił. Wystarczyłoby wpisać: „poprawka zgłoszona przez...”.
Kolejny skonkretyzowany już wniosek dotyczy wyraźnego określenia, jak parlamentarzyści powinni postępować w kontaktach z lobbystami – w jakich warunkach się z nimi spotykać, jak dokumentować te rozmowy lub ewentualne dalsze działania. W tej chwili nie ma takich unormowań. Posłowie nie są tylko zgodni, czy zasady te lepiej zapisać w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora, czy w przepisach dotyczących lobbingu.
– Każdy projekt powinien też mieć jedną osobę, która go prowadzi od początku do końca, a w pracach komisji należałoby ograniczyć udział tzw. strony społecznej, czyli najczęściej związkowców, którzy w rzeczywistości są lobbystami – dodaje Jarosław Urbaniak (PO).
O dziwo, niezależnie od politycznych ocen afery hazardowej i tego, co komisji udało się dotąd ustalić, zgodę co do takiego właśnie zakresu wniosków końcowych wyrażają wszyscy członkowie komisji.
– Jeśli chodzi o polityczne oceny, raporty będą zapewne trzy: pisowski, który będzie mówił, że wszystkich trzeba wtrącić do więzienia, PO – stwierdzający, że tak naprawdę nic się nie stało, oraz mój, którego ambicją będzie wyjaśnienie kto z kim i dlaczego – mówi Bartosz Arłukowicz (Lewica). Dopytywany o wnioski merytoryczne przyznaje, że konieczność modyfikacji spraw związanych z lobbingiem i procedurą legislacyjną pozostaje poza sporem.
Potwierdza to również Zbigniew Wassermann z PiS. – Politycznie polaryzują się oceny dotyczące na przykład roli CBA, ale jeśli chodzi o sprawy lobbingu i legislacji, myślę, że możliwa jest między nami pełna zgoda – ocenia poseł PiS.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=k.manys@rp.pl]k.manys@rp.pl[/mail]
[ramka]
[b]Kto zmniejszył podatek od gier[/b]
W Sejmie co rusz pojawiają się wątpliwości dotyczące autorstwa poprawek. Najgłośniejszy taki spór dotyczy prac nad zmianą prawa hazardowego w 2002 r. i poprawki o zmniejszeniu podatku od gier na automatach o niskich wygranych z 200 do 50 euro. Do dziś nie udało się rozstrzygnąć, czy zgłosił ją Zbigniew Chlebowski (PO), czy Anita Błochowiak (Lewica).
—mns[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA