fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Studenci polskich uczelni do wojska

Niezależny portal Karta-97 twierdzi, że białoruskie władze zamierzają wcielać do wojska młodych opozycjonistów uczących się w Polsce.
Według rzeczniczki opozycyjnej młodzieżówki „Młody Front" Tatiany Szaputko, to kolejny element represji, do którego opozycjoniści zdążyli już się przyzwyczaić.
Peter Ruzow z Baranowicz uczy się w Polsce. Niedawno do jego matki przyszedł dzielnicowy z informacją, że przeciwko jej synowi wszczęto postępowanie karne. Rok temu dwukrotnie ukarano Ruzowa grzywną za niestawienie się na wezwanie wojskowej komisji lekarskiej. Sprawa ucichła, gdy opozycjonista pokazał zaświadczenie wydane przez uniwersytet w Poznaniu. Po kilku miesiącach milicjanci uznali jednak, że zaświadczenie zostało podrobione i chcą postawić Petera Ruzowa przed sądem.
Za uchylanie się od służby wojskowej 500 dolarów grzywny musi zapłacić Semen Byliński, również studiujący w Polsce.
Białoruscy obrońcy praw człowieka apelują do władz o zaniechanie tego typu praktyk, które - jak podkreślają - naruszają podstawowe wolności obywatelskie.
Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA