fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Nowa szansa dla trenerów biznesu

Trener biznesu to bardzo przyszłościowy zawód
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Miliony z Brukseli pomogą wykształcić kandydatów do zawodu trenera biznesu i podnieść kompetencje tych, którzy już go wykonują
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) planuje, że już jesienią będą mogły ruszyć nowe [link=http://szkolenia.rp.pl]szkolenia[/link] trenerskie finansowane z unijnych pieniędzy.
Dla kandydatów do coraz bardziej popularnego [link=http://kariera.pl/kariera/52/lista_ciekawych_zawodow/]zawodu[/link] trenera biznesu będzie to kolejna szansa zdobycia kwalifikacji na bezpłatnych kursach. W poprzedniej, ubiegłorocznej edycji szkoleń o jedno miejsce rywalizowało nawet kilkunastu kandydatów.
Na razie do końca marca PARP przyjmuje wnioski o dofinansowanie od firm, które będą organizować nowe [link=http://szkolenia.rp.pl]kursy[/link] trenerskie. Łącznie do wzięcia jest 30 mln zł.
- To pierwszy konkurs na projekty szkoleniowe skierowane zarówno do kandydatów do tego zawodu, jak też do doświadczonych trenerów – podkreśla Anna Świebocka, dyrektor zespołu rozwoju zasobów ludzkich w PARP. Dodaje, że jeszcze w tym roku albo na przełomie przyszłego agencja ogłosi kolejny konkurs – na projekty szkoleniowe dla trenerów wewnętrznych – zatrudnionych w firmach szkoleniowych, albo w działach szkoleń dużych przedsiębiorstw.
Najnowsze badanie firmy szkoleniowej House of Skills potwierdza, że nie mniej ważna niż przygotowanie nowych kandydatów jest inwestycja w kompetencje aktywnych trenerów biznesu. Przed dwoma laty ich liczbę oceniano na 9 tys. W tym roku przekroczy ona 10 tys., m.in. dzięki kursom dofinansowanym z Unii, które ukończy 800 osób.
Chętnych do zawodu trenera biznesu nie brakuje – wiele osób przyciąga nienormowany czas pracy i krążące po rynku pogłoski o wysokich zarobkach. Według przedstawicieli branży stawki wynoszą tu od 500 do 5000 zł za dzień szkolenia. Przeciętna wynosi nieco ponad 1000 zł za dzień.
[wyimek][b]10 tysięcy[/b] wykwalifikowanych trenerów biznesu będzie w tym roku w Polsce[/wyimek]
Aleksander Drzewiecki, prezes House of Skills, podkreśla, że wiele zależy nie tylko od doświadczenia trenera, ale i od tego, czy wyłącznie prowadzi kurs, czy też sam przygotowuje całe szkolenie, w tym materiały. Według Jagody Latkowskiej, dyrektora ds. trenerów House of Skills, dobry trener biznesu z nazwiskiem rozpoznawanym na rynku zarabia miesięcznie 15 – 30 tys. zł brutto.
Zanim jednak osiągnie się taką płacę, trzeba przejść przez dwuletni okres przekwalifikowania się, czyli szkoleń i zdobywania [link=http://kariera.pl/czytaj/859/praktyki-i-staze-zawodowe/]praktyki[/link].
- Najlepsi kandydaci do zawodu trenera biznesu to ludzie z ośmio – dziesięcioletnim doświadczeniem na stanowisku kierowniczym albo specjalistycznym w biznesie – ocenia Drzewiecki. Zastrzega, że również potem, w trakcie pracy trenerskiej, trzeba dbać o stały kontakt ze środowiskiem biznesowym i znać specyfikę w branży, w której prowadzi się szkolenia. Nawet jeśli nie są one specjalistyczne, ale dotyczą miękkich umiejętności.
Zdaniem Jagody Latkowskiej im tematyka szkolenia jest bardziej odległa od rzeczywistości biznesowej firmy (np. dotyczy przywództwa czy negocjacji), tym ważniejsza jest dobra znajomość branży. Bardzo pomaga szczególnie na początku szkolenia, gdy trener mierzy się często z oporem uczestników.
[ramka][b][link=http://szkolenia.rp.pl]Szkolenia Rzeczpospolitej - to czego szukasz[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA