fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kup pan amorka

Rzeczpospolita, Janusz Kapusta JK Janusz Kapusta
Co może łączyć nobliwego profesora z recydywistą? Albo znanego antykwariusza ze znanym doskonale policji paserem? Odpowiedź jest prosta: niekiedy uczestniczą w tym samym procederze, czyli kradzieży zabytków i dzieł sztuki
[wyimek][link=http://www.rp.pl/galeria/61991,1,433083.html" "target=_blank]Zobacz najbardziej poszukiwane dzieła sztuki[/link][/wyimek]– Wiedza operacyjna policji nie przekłada się niestety na wiedzę procesową. Czyli wiemy dużo, ale znacznie mniej możemy udowodnić – mówi inspektor Jan Mikołajczak z Komendy Głównej Policji.Skruszeni przestępcy opowiadają niekiedy dziwne historie. – Po kradzieży we wrocławskim kościele św. Jadwigi złodzieje trafili do antykwariusza. Byli na zapleczu, już dobijali targu, kiedy w radiowych wiadomościach powiedziano, że policja prowadzi intensywne działania operacyjne w związku z kradzieżą figur świętych z kościoła. Antykwariusz zareagował natychmiast: „Przyjdźcie do mnie za pół roku, jak się uspokoi” – wspomina jeden z policjantów.Bulwersujące historie związane z obrotem dziełami sztuki krążą też wśród kolekcjonerów, choć nie przenikają zazwyczaj na zewnątrz. – Mógłbym napisać pitaval, pełen kompr...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA