fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Człowiek, który ukradł prawicę

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Trudno się nie dziwić, że to właśnie Jarosław Kaczyński doskonale spełnił zapotrzebowanie na przywódcę prawicy, nawet w jej wypaczonym przez III RP sensie. 20 lat temu nic go do tego nie predestynowało
Przeciętny odbiorca mediów zapytany, gdzie na politycznej mapie umieścić Jarosława i Lecha Kaczyńskich, wskazuje bez chwili wahania – na prawicy. I to takiej, od której na prawo jest już tylko ściana.Dla wyznawcy poglądów tradycyjnie kojarzonych z prawicą – czy to konserwatywnych, czy wolnorynkowych, czy narodowych – jest to absurdem. Z PiS usunięto wszak Marka Jurka za próbę konstytucyjnego zabezpieczenia prawnego zakazu aborcji, w ślad za nim wylecieli politycy, którzy usiłowali naginać partię ku pryncypiom konserwatywnym, a ideologia gospodarcza tego ugrupowania jest mieszaniną etatyzmu i – zwłaszcza gdy nie sprawuje ono władzy – miękkiego antyrynkowego populizmu.Prezydent, który, choć do partii nie należy, jest w niej drugą najbardziej wpływową osobą po bracie i decyduje o jej obliczu w znacznie poważniejszym stopniu niż wiceprezesi i członkowie rozmaitych kierowniczych gremiów, demonstruje nieustające poparcie dla działaczy związkowych, dla...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA