fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Nowe spoty PiS

Partia Jarosława Kaczyńskiego zaprezentowała wczoraj aż cztery. Wszystkie wyśmiewają hasła PO
Spot „Yes, we can’t” to zaprzeczenie wyborczego hasła Baracka Obamy – „Tak, możemy”. Filmik opowiada, że można wybudować autostrady, jeździć szybką koleją i uratować stocznie, ale w Hiszpani, Francji i Niemczech. „W Polsce można składać obietnice bez pokrycia” – brzmi konkluzja spotu.
Kolejny z klipów – „Donald, nie obrażaj żółwia” – odnosi się do tempa budowy autostrad, które – jak przekonuje lektor – jest wolniejsze niż tempo, w jakim porusza się żółw.
Spot „Druga Irlandia” poza tempem budowy autostrad krytykuje niskie emerytury z OFE, likwidację stoczni i wzrost bezrobocia. Reklamówka kończy się obrazkiem przedstawiającym premiera Tuska żonglującego piłką. „Samopoczucie i kondycja premiera najważniejsze” – brzmi głos lektora.
Klip „Guma balonowa” pokazuje premiera Donalda Tuska, który dmucha różową gumę do żucia. W tle słychać wierszyk. „Tęczą mieni się ta bania, są w niej renty i mieszkania, autostrady i boiska, władza tania, bliska”. Spot kończy się hasłem „Guma balonowa Donald – prędzej ci portfel pęknie”. Jak ustaliła „Rz”, autorem rymowanki jest znany satyryk Marcin Wolski.
Łącznie PiS wyprodukowało osiem nowych klipów. Jednak cztery odrzuciła wewnętrzna komisja.
Ale, jak się dowiedziała „Rz”, Prawo i Sprawiedliwość na finiszu kampanii może mieć problem z posłem Tomaszem Górskim kandydującym z siódmego miejsca z wielkopolskiej listy do PE. – Jest już praktycznie przesądzone, że w jego sprawie złożymy doniesienie do prokuratury – powiedział „Rz” Stanisław Kostrzewski, pełnomocnik finansowy PiS.
Chodzi o podejrzenie nieprawidłowości przy finansowaniu kampanii. Górski mimo wyznaczonego limitu rozkleił taką liczbę plakatów i wykupił tyle ogłoszeń w prasie, że zachodzi podejrzenie, iż wydał za dużo pieniędzy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA