fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Rudy zaśpiewa ostatni raz

Simply Red jeden z popularniejszych popowych zespołów lat 90. XX wieku pożegna się ze swoimi fanami na Torwarze
PAP, Andrzej Rybczyński And Andrzej Rybczyński
Po ćwierć wieku na scenie grupa Simply Red kończy karierę. Twórcy jednego z popularniejszych popowych zespołów lat 90. XX wieku ruszyli w pożegnalną trasę, która wiedzie m.in. przez Warszawę.
– Nie mam już ochoty na śpiewnie wciąż tych samych piosenek, po zakończeniu tournée nigdy nie wykonam „Money’s Too Tight To Mention” czy „For Your Babies” – deklaruje lider i wokalista kapeli Mick Hucknall. – W przyszłym roku rozpoczynam karierę pod własnym nazwiskiem.
Muzyka Simply Red jest idealną ilustracją tezy o rozmijaniu się gustów fachowców i oczekiwań publiczności. Ci pierwsi nie zostawiali na nich suchej nitki, oceniając, że to gładkie, puste i pozbawione oryginalności tzw. elevator music. Ale słuchacze, nie bacząc na pogardliwe sądy, kupili ponad 50 mln płyt. Ujęły ich bezpretensjonalne, melodyjne piosenki z elementami soulu, czasami przyprawione odrobiną jazzujących brzmień, świetnie nadające się do tańca.
Za sukcesem Simply Red stoją dwie osoby: menedżer i producent Elliot Rashman oraz wokalista Mick Hucknall, który pod koniec lat 70. zaczynał karierę w rockowej kapeli Frantic Ellevators. Świata nie podbili, więc zespół przestał istnieć. Ale już w 1985 roku ukazała się pierwsza płyta nowej formacji Simply Red zatytułowana „Pictures Book”.
Największym powodzeniem cieszył się wydany w 1991 roku krążek „Stars”, który wywindował zespół na szczyty list przebojów. Świetnie sprzedające się trasy koncertowe, ogromne pieniądze, zainteresowanie mediów – przez kilka lat Simply Red było wielką gwiazdą. A Hucknall – ulubieńcem tabloidów, które rozpisywały się o romansach tego niezbyt przystojnego rudzielca m.in. z aktorką Catherine Zetą-Jones czy modelką Heleną Christensen. Dziś jest 49–letnim milionerem o lewicowych poglądach – nie ukrywa swojego poparcia dla Partii Pracy – który się ustatkował. I chce swoją muzyczną przygodę rozpocząć od początku.
Warto więc posłuchać, jak na żywo ostatni raz śpiewa „Stars”, „Something Got Me Started”, „If You Don’t Know Me By Now”.
[i]Simply Red, Torwar, Warszawa, ul. Łazienkowska 6a, bilety: 120 – 660 zł, informacje: [link=http://www.livenation.pl" target="_blank]www.livenation.pl[/link], niedziela (3.05), godz. 18[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA