fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Autostrady będą, ale z poślizgiem

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Grażyna Zawadka
Renata Krupa-Dąbrowska
Z ok. 3 tysięcy kilometrów dróg ekspresowych i autostrad planowanych na Euro 2012 na czas może nie powstać jedna trzecia
Takie wnioski płyną z raportu NIK, która sprawdziła stan przygotowań do Euro 2012. Według izby władze dobrze wywiązują się ze zobowiązań wobec UEFA w sprawie budowy stadionów, gorzej jest z budową autostrad i dróg szybkiego ruchu oraz modernizacją linii kolejowych i dworców w miastach organizatorach Euro.
NIK wytknęła rządowi brak kompleksowego programu. – Wciąż nie wiadomo, ile przygotowania do Euro 2012 będą kosztować i z jakich źródeł zostaną sfinansowane – mówi „Rz” Jacek Jezierski, prezes izby.
– Prowadzimy ten projekt ze spółką PL 2012 i tam został opracowany szczegółowy masterplan przebiegu i realizacji najważniejszych przedsięwzięć – broni się minister sportu Mirosław Drzewiecki.
„Program budowy dróg krajowych na lata 2008 – 2012” wymienia 147 inwestycji. Priorytetowe są autostrady A2 i A4. Tymczasem z raportu wynika, że są trudności z pozyskiwaniem terenów, brakuje też pieniędzy. Inspektorzy NIK, którzy zbadali zaawansowanie prac, obawiają się, że do rozpoczęcia mistrzostw nie wszystkie ich odcinki będą oddane do użytku.
Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR mówi „Rz”: – Kluczowe inwestycje drogowe nie będą gotowe na czas. Autostrada A2 między Strykowem a Warszawą zostanie ukończona najwcześniej w 2013 r. Autostrada A4 do granicy z Ukrainą jeszcze później. Nie ma szans na wybudowanie w całości drogi S5 z Poznania do Wrocławia.
Furgalski twierdzi, że resort infrastruktury próbuje ratować sytuację. Dlatego w przetargu na odcinek A2 Stryków – Warszawa zapisano, że ma być oddany do maja 2012 r. i zdolny do użytku przez trzy tygodnie mistrzostw. Potem autostrada może być ponownie zamknięta, by ukończyć budowę.
Według NIK opóźnienia dotyczą też dróg ekspresowych. Podczas Euro w budowie ma być ich jeszcze 880 km. Poślizgi dotyczą również modernizacji linii kolejowych. Nie rozpoczęto prac na Warszawskim Węźle Kolejowym – zauważa NIK.
– Gdy otrzymaliśmy Euro, na wyrost obiecano realizację wielu inwestycji – mówi Furgalski. – Totalną porażką są remonty dworców. Niewykluczone, że do 2012 r. te w największych miastach zostaną tylko umyte.
Rząd przyjął wczoraj przepisy upraszczające pozyskiwanie terenów pod inwestycje na Euro 2012. Jeśli wywłaszczeni szybko opuszczą nieruchomości, dostaną o 5 proc. wyższe odszkodowanie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA