fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Recesja w Niemczech, rosną nadzieje na cięcie stóp

W Niemczech sprzedaż detaliczna spadła najmocniej od dwóch lat. Ekonomiści liczą na obniżki stóp procentowych w strefie euro i Szwajcarii
Sprzedaż detaliczna we wrześniu spadła w Niemczech o 3,8 proc. w ujęciu rocznym i o 3,1 proc. w ujęciu miesięcznym. To już trzeci raz na przestrzeni ostatnich czterech miesięcy, kiedy spada sprzedaż. Ostatnio tak słabe wyniki sprzedaży zanotowano w styczniu 2007 r., ale wtedy wynikało to z podwyżki VAT.
Zdaniem ekonomistów UniCredit dane te świadczą o możliwym ujemnym wzroście gospodarczym w trzecim kwartale. A to oznaczałoby już recesję, bo wzrost PKB byłby ujemny przez dwa kolejne kwartały – między marcem a czerwcem niemiecka gospodarka skurczyła się o 0,5 proc. Z nieoficjalnych informacji Agencji Reutera z kręgów niemieckiego rządu wynika, że spadek PKB w trzecim kwartale w Niemczech wyniesie 0,25 proc. Oficjalne dane zostaną opublikowane 13 listopada.
Uwzględniając te prognozy, niemiecki rząd przygotowuje gospodarczy pakiet ratunkowy (m.in. ulgi podatkowe dla firm). Kanclerz Angela Merkel zapowiedziała, że przez najbliższe dwa lata wartość środków na ożywienie inwestycji przekroczy 50 mld euro, co pozwoli utrzymać milion miejsc pracy.
Tymczasem inflacja – do niedawna wróg numer jeden europejskich gospodarek – systematycznie spada. Według wstępnych danych Eurostatu wskaźnik inflacji dla strefy euro wyniósł w październiku 3,2 proc. wobec 3,6 proc. we wrześniu.
W piątek okazało się, że problemy może mieć także gospodarka Szwajcarii. Do tej pory niskie bezrobocie napędzające konsumpcję prywatną i silny eksport wysoce przetworzonych towarów zapewniały Szwajcarom względną odporność na problemy światowej gospodarki. Ale wskaźnik KOF opisujący zachowanie gospodarki w kolejnych sześciu miesiącach spadł w październiku do 0,35 pkt wobec 0,52 pkt we wrześniu. Październikowy poziom jest najniższy od 2003 r. Takie dane zwiększają szansę na obniżkę stóp procentowych przez tamtejszy bank centralny, co ma także przełożenie na polskich kredytobiorców zadłużonych we frankach. Posiedzenie banku centralnego odbędzie się w tym tygodniu. Ekonomiści nie wykluczają obniżki o 0,25 pkt proc., co sprowadziłoby główną stopę do poziomu 2,25 proc.
W czwartek swoje posiedzenia mają Bank Anglii i Europejski Bank Centralny. Według prognoz główna stopa w eurolandzie do połowy 2009 r. spadnie z 3,75 do 2,5 proc., a w Wielkiej Brytanii z 4,5 do 2,4 proc.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA