fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Więcej ubezpieczonych, ale dotacje do FUS rosną

Choć w ubiegłym roku ponad 700 tys. nowych osób płaciło składki ubezpieczeniowe, to wciąż budżet dotuje jedną czwartą emerytur i rent
Składki ubezpieczeniowe wystarczyły w ubiegłym roku na pokrycie niespełna 74 proc. wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. FUS wydał na emerytury, renty i inne świadczenia ponad 119 mld zł, a zebrał ok. 89,4 mld. ZUS, który nadzoruje FUS, opublikował właśnie dane na temat ubezpieczeń społecznych w 2007 r.
– Osoby, które zaczynają pracować, a urodziły się po 1969 r., przekazują część składki do OFE, więc w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie pozostają wszystkie ich pieniądze. Równocześnie rośnie liczba nowych emerytów, którzy uzyskują coraz wyższe świadczenia – tłumaczy Aleksandra Wiktorow, doradca prezesa ZUS. Z danych ZUS wynika, że ponad milion emerytów (z 4,39 mln) i ok. 218 tys. rencistów (z ok. 1,55 mln) ma świadczenia powyżej 1600 zł brutto. Co ósmy świadczeniodawca ma ponad 2 tys. zł. – Te dane potwierdzają, że osoby starsze nie należą do najbiedniejszych grup społecznych. Przeciętnie emerytura i renta wynosi ok. 55 proc. średniego wynagrodzenia. Jesteśmy jedynym krajem w UE, gdzie dochody osób po 65. roku życia są wyższe niż ludzi młodych, rozpoczynających pracę – tłumaczy Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy odpowiedzialna za ubezpieczenia społeczne.
Zwraca też uwagę, że w ubiegłym roku ponad dwa razy więcej osób niż w 2006 r. przeszło na emeryturę. Było to ponad 215 tys. ludzi. W tym ponad 87 proc. kobiet i 71 proc. mężczyzn dostało wcześniejsze emerytury. – Jeszcze dwa lata temu na emeryturę przeszło 16 tys. nauczycieli, a w zeszłym roku już ponad 26 tys. – dodaje Agnieszka Chłoń-Domińczak. Zaznacza, że wiele osób zdecydowało się na ten ruch, gdyż obawiało się zmian przepisów ubezpieczeniowych.
Wiele z nich w tym roku straci prawo do wcześniejszej emerytury. Właśnie wczoraj resort pracy przekazał do konsultacji społecznych projekt ustawy o emeryturach pomostowych. Mają one objąć osoby pracujące w warunkach szczególnych i w szczególnym charakterze. Jolanta Fedak, minister pracy, zapewnia, że w ostatecznym projekcie ustawy znajdą się wszystkie zapisy wynegocjowane i przyjęte jednogłośnie w Komisji Trójstronnej.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA