fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Junta wyrzuca ofiary cyklonu z obozów rządowych

Pomoc humanitarna dla ofiar cyklonu "Nargis"
AFP
Ofiary cyklonu "Nagris", które nalazły schronienie w obozach rządowych, znów mogą znaleźć się na ulicy. Birmańscy generałowie wyrzucając ludzi na ulicę twierdzą, że w domach "ich sytuacja będzie bardziej stabilna", chociaż wiadomo, że większość domów zniknęła z powierzchni ziemi.
Uchodźcy mają kilka godzin na wyniesienie się. Miejscowi pracownicy socjalni twierdzą, że 39 obozów w okolicach Rangunu już zostało zlikwidowanych.
Według danych ONZ, w miesiąc od uderzenia cyklonu, mniej niż połowa spośród dwóch milionów czterystu tysięcy poszkodowanych przez "Nargis" otrzymało pomoc od rządu lub międzynarodowych organizacji humanitarnych.
Prawdopodobnie likwidacje obozów rozpoczęły się również w najbardziej zniszczonej delcie Irawadi.
Obozy zaczęły być likwidowane następnego dnia po ostrej krytyce przeprowadzonej w rządowych mediach, przede wszystkim w prasie rządowej, przeciwko międzynarodowym organizacjom niosącym pomoc humanitarną, domagających się dostępu do delty Irawadi. Rządowi dziennikarze pisali, że "ludzie z Irawadi poradzą sobie sami, bez czekoladowych batoników rozdawanych przez obce kraje".
Źródło: www.rfi.fr
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA