fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Zmniejsza się góra niemieckiego długu

Bloomberg
Choć rentowności niemieckich obligacji są ujemne, to rząd w Berlinie nie chce się bardziej zadłużać.Ten trend zaczyna niepokoić inwestorów.

Rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich wzrosła w piątek do minus 0,24 proc., czyli najwyższego poziomu od końcówki maja. Wciąż są jednak zbliżone do rekordowo niskich. Ledwo co, bo 4 lipca, rentowność niemieckich dziesięciolatek spadła poniżej minus 0,4 proc. Rząd RFN nie wykorzystuje jednak tej sytuacji do zdobycia większego finansowania z rynku.

Popyt na niemieckie obligacje jest duży, choć przecież inwestorzy teoretycznie muszą dopłacać do papierów z negatywnymi rentownościami. Jest to jednak zrozumiały popyt, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że instytucje finansowe potrzebują obligacji jako zabezpieczenia dla wielu transakcji. Banki potrzebują ich jako zabezpieczenia dla pożyczek. Zabezpieczenie to musi mieć odpowiednią jakość potwierdzoną wysokim ratingiem kredytowym. A niemieckie obligacje rządowe posiadają najwyższe ratingi AAA. Papiery z tak dobrymi ocenami kredytowymi są w Europie coraz trudniejsze do zdobycia. Z wyliczeń przedstawionych przez Benoit Coeure, członka zarządu Europejskiego Banku Centralnego, wynika, że dług ze strefy euro posiadający ratingi AAA jest łącznie wart jedynie około 10 proc. PKB Eurolandu. Tymczasem niemiecki rząd jest bardzo powściągliwy, jeśli chodzi o wydatki fiskalne. Od 2014 r. wypracowuje nadwyżkę budżetową, która – według prognoz Komisji Europejskiej – wyniesie w tym roku 1,1 proc. PKB. Szybko kurczy się też niemiecki dług publiczny. W 2012 r. sięgał prawie 80 proc. PKB. Komisja Europejska spodziewa się, że w tym roku spadnie on do 58,4 proc.

Ten sukces fiskalny niesie jednak ze sobą pewne koszty. Rząd Angeli Merkel jest od wielu lat mocno krytykowany przez część ekonomistów za to, że zaniedbuje modernizację infrastruktury. Niemcy zaniedbują też obronność. – Znaczny wzrost niemieckich wydatków publicznych wydaje się być równie prawdopodobny jak brak kaca w dzień po Oktoberfeście – mówi Christopher Jeffery, strateg z firmy Legal & General Investment Management. – Rozsądne operowanie finansami publicznymi jest kamieniem węgielnym każdej mainstreamowej polityki. W pewnym momencie pojawią się jednak poważne myśli dotyczące skutków kurczenia się rynku niemieckich obligacji – dodaje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA