fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Równo skoszone sumienia

Rzeczpospolita, Janusz Kapusta Janusz Kapusta
Austria nie chce być „zakładnikiem jednego kryminalisty”. Ale jakiś rodzaj poczucia winy za potwora z Amstetten musi się pojawić.
Elisabeth Fritzl przez 24 lata była więziona przez własnego ojca w piwnicy rodzinnego domu. Rodziła mu dzieci. Jedno za drugim. Czterech chłopców i trzy dziewczynki. W samym sercu Austrii. Pośród starannie przyciętych trawników, śnieżnobiałych fasad i kolorowych kwiatków na parapetach. Pod nosem władz lokalnych, urzędników miejskich, lekarzy, policji i sąsiadów. Ci tłumaczą się dziś, że nic, absolutnie nic nie wskazywało na to, że spokojny inżynier elektryk może być okrutnym sadystą. Że dali się zwieść, oszukać. W rzeczywistości jednak odwracali oczy za każdym razem, gdy coś mogło zagrozić ich małomiasteczkowej austriackiej idylli.Amstetten leży w malowniczej dolinie w Dolnej Austrii, na przedgórzu Alp. Na powierzchni 52 kilometrów kwadratowych mieszka tu około 23 tysięcy osób. Region słynie z produkcji moszczu winnego. Co roku przyjeżdżają tu tysiące turystów zwiedzać zabytki z czasów Franciszka Józefa. W 2006 roku miasto zostało wybrane ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA