fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cudzoziemcy

Trybunał: Można zobowiązać cudzoziemca do integracji

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Państwo członkowskie UE może zobowiązać rezydentów długoterminowych pochodzących spoza Unii do pomyślnego złożenia egzaminu z integracji społecznej.

Tak wynika z dzisiejszego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-579/13 dotyczącej dwóch obywatelek państwa spoza Unii, które od 2008 r. mieszkają w Holandii. Kobiety uzyskały tam zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego na podstawie dyrektywy Rady 2003/109/WE z 25 listopada 2003 r. Takie zezwolenie można wydawać obywatelom państw trzecich, którzy zamieszkiwali legalnie i nieprzerwanie na terytorium danego państwa UE przez pięć lat bezpośrednio poprzedzających złożenie wniosku.

Zgodnie z prawem holenderskim kobiety mają obowiązek złożyć w wyznaczonym im terminie egzamin z integracji społecznej, aby wykazać, że umieją się  posługiwać się językiem niderlandzkim w mowie i w piśmie i posiadają wystarczającą wiedzę o holenderskim społeczeństwie. Rezydent, który nie przystąpi do egzaminu w terminie, jest karany grzywną  i wyznaczany jest mu nowy termin egzaminu. W każdym kolejnym przypadku niezłożenia egzaminu grzywna jest podwyższana.

Kobiety zaskarżyły decyzje zobowiązujące je do zdania egzaminu. Spór trafił do centralnego sądu administracyjnego w Holandii, który miał wątpliwości, czy obowiązek integracji społecznej jest zgodny z dyrektywą. O ich rozwianie zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Obowiązek integracji ma dobre strony

Trybunał orzekł, że dyrektywa nie stoi na przeszkodzie nałożeniu obowiązku złożenia egzaminu z integracji społecznej, lecz szczegółowe zasady stosowania tego obowiązku nie mogą zagrażać realizacji celów dyrektywy. Trybunał zauważył, że złożenie egzaminu nie jest warunkiem uzyskania ani zachowania statusu rezydenta długoterminowego. Niezłożenie egzaminu wiąże się wyłącznie z kwestią wymierzenia grzywny. Za to zdanie egzaminu z pewnością sprzyja integracji, a także pomaga obcokrajowcowi w znalezieniu pracy.

Zdaniem Trybunału fakt, że obowiązek integracji społecznej nie został nałożony na obywateli danego państwa członkowskiego nie narusza zasady równego traktowania, bo ich sytuacji nie można porównywać do sytuacji obywateli państwa trzeciego pod względem użyteczności środków integracji, takich jak znajomość języka czy wiedza o społeczeństwie danego państwa.

- Nie sposób kwestionować, że nabycie znajomości języka, jak i wiedzy o społeczeństwie przyjmującego państwa członkowskiego sprzyja wzajemnej interakcji oraz rozwojowi relacji społecznych między obywatelami państwa członkowskiego i obywatelami państw trzecich oraz ułatwia tym ostatnim dostęp do rynku pracy i kształcenia zawodowego – zauważył TSUE.

Nie może być za drogo

Jednak szczegółowe zasady wykonania obowiązku integracji nie mogą zagrażać realizacji celów dyrektywy. Dlatego państwo, które taki obowiązek nakłada powinno właściwie określić poziom wiedzy wymagany do złożenia egzaminu z integracji społecznej, dostępność kursów i materiałów niezbędnych do przygotowania się do tego egzaminu, wysokość opłaty należnej z tytułu kosztów zapisu, czy wreszcie szczególne indywidualne okoliczności, takie jak wiek, analfabetyzm lub poziom wykształcenia.

Trybunał zauważył też, że maksymalna wysokość grzywny za niezłożenie egzaminu z integracji osiąga w Holandii stosunkowo wysoki poziom - 1000 euro oraz że może być nakładana za każdym razem i bez żadnych ograniczeń, gdy termin złożenia egzaminu upłynął, aż do chwili gdy rezydent pomyślnie go zda. Wysokie są także koszty zapisu na egzamin (230 euro) oraz koszty przygotowań do niego.

Zdaniem Trybunału konieczność zapłaty grzywny i kosztów związanych z egzaminem może zagrażać realizacji celów dyrektywy, a tym samym pozbawić ją skuteczności. Jednak ustalenie, czy rzeczywiście tak jest TSUE pozostawił holenderskiemu sądowi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA