fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fundusze Europejskie

Polska wieś skorzystała z wejścia do UE

Fotorzepa, Dariusz Gacek Dariusz Gacek
Nasza żywność może skutecznie konkurować na rynkach zagranicznych. Najbardziej do pozytywnych zmian w rolnictwie przyczyniły się dotacje unijne.

Pieniądze unijne, jako czynnik pozytywnych zmian na wsi, wskazało 64 proc. osób przepytanych przez instytut badawczy SMGP na potrzeby raportu „25 lat polskiego rolnictwa. Bezpieczeństwo żywnościowe w Europie" wydanego przez Centrum Kompetencji w Puławach.

Kolejne 7 proc. z ankietowanych wymieniło system doradztwa rolnego, a 5 proc. ogólne przemiany ekonomiczne w Polsce.

- Niemal 30 mld euro, które napłynęło do Polski w latach 2004-2013 z UE, zostało wydane głównie na inwestycje, m.in. w park maszynowy – komentuje prof. Janusz Igras, dyrektor naukowy Instytutu Nowych Syntez Chemicznych w Puławach, redaktor naukowy raportu „25 lat polskiego rolnictwa. Bezpieczeństwo żywnościowe w Europie".

W efekcie możemy skuteczniej walczyć o zagraniczne rynki. 71 proc. przepytanych przez SMGP uważa, że polskie przedsiębiorstwa rolne i marki produktów rolnych są konkurencyjne wobec swoich odpowiedników z innych krajów UE.

To sprawia, że rośnie eksport rolno-spożywczy. W 2014 roku jego wartość przekroczyła 20 mld euro. W 2003 r., tuż przed wejściem do UE, wynosiła ok. 4 mld euro. W przeliczeniu na jednego mieszkańca był to odpowiednio 470 i 105 euro. Polska zajmuje 8. miejsce wśród największych eksporterów żywności w UE.

- Sektor rolno-spożywczy jest jedną z nielicznych gałęzi gospodarki narodowej, która uzyskuje dodatni bilans w wymianie handlowej – komentuje Janusz Igras.

W 2013 r. saldo liczone w złotych wyniosło 24,1 mld zł. W 2004 r. sięgało 3,8 mld zł, a w 2000 r. było na poziomie minus 2,3 mld zł.

Autorzy raportu zaznaczają, że szybkie i rosnące powiązania z rynkami zagranicznymi służą nie tylko pozyskaniu rynków zbytu dla polskiej żywności, lecz stały się też czynnikiem stabilizującym cały rynek wewnętrzny.

Utrzymanie konkurencyjności będzie jednym z kluczowych wyzwań, które stoją przed polskim rolnictwem w kolejnych latach. Tym bardziej, że będzie musiało zmierzyć się z postępującą globalizacją.  Ponadto – jak zwracają uwagę autorzy raportu - w kolejnej perspektywie finansowej, czyli po 2020 roku, zmniejszy się strumień unijnych dotacji płynących na wieś.

Ostatnie wydarzenia związane embargiem rosyjskim na m.in. produkty żywnościowe z Polski powinny jeszcze bardziej uświadomić polskim rolnikom i producentom żywności, że konieczne jest zdywersyfikowanie rynków zbytu.

- Aby skuteczniej walczyć o swoje interesy i wzmacniać swoją pozycję negocjacyjną producenci powinni też bardziej niż do tej pory organizować się w spółdzielniach i grupach producenckich – zaznacza Zenon Pokojski, koordynator Centrum Kompetencji w Puławach, współautor raportu.

Polska wieść zmienia się na nie tylko za sprawą nowych maszyn i infrastruktury współfinansowanej przez UE, ale także nowych technologii. Z raportu wynika, że 86 proc. gospodarstw rolnych ma dostęp do Internetu, a 71 proc. z nich korzysta z niego, dokonując decyzji zakupowych.

Patronat nad raportem „25 lat polskiego rolnictwa. Bezpieczeństwo żywnościowe w Europie" objął prezydent Bronisław Komorowski. W badaniu SMGP, wykonanego na potrzeby tej publikacji, udział wzięło 500 sołtysów, w większości posiadających gospodarstwa rolne. Zostało przeprowadzone w czerwcu 2014 r.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA