fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Koniec strajku pilotów Lufthansy, protestują maszyniści

O godz. 23 w piątek zakończył się sześciogodzinny strajk pilotów Lufthansy. Ze względu na akcję protestacyjną niemieckie linie lotnicze musiały odwołać 218 lotów z lotniska we Frankfurcie nad Menem - podała agencja dpa powołując się na przewoźnika.
Skutkami strajku, zorganizowanego przez związek zawodowy Cockpit, dotkniętych zostało 26 tys. pasażerów. Rzecznik Lutfhansy Andreas Bartels powiedział, że udało się pomimo wszystko uniknąć chaosu. 14 tys. pasażerów zmieniło rezerwację na inny lot.
Piloci Lufthansy przerwali pracę w godz. 17-23. Frankfurt to największy niemiecki port lotniczy.
Podłożem strajku był spór płacowy. Cockpit domaga się, by Lufthansa utrzymała dotychczasowe zasady wypłacania pilotom z funduszu firmy świadczeń przedemerytalnych, z których zaczynają oni korzystać przeciętnie w wieku 59 lat - co pracodawca chce podnieść stopniowo do średnio 61 lat. Z przyczyn zdrowotnych piloci największego niemieckiego przewoźnika mogą zakończyć pracę już w wieku 55 lat.
W ramach tej samej akcji protestacyjnej w ubiegły piątek przez sześć godzin strajkowali piloci należących do Lufthansy tanich linii Germanwings. Odwołano wtedy 116 z ich 164 przewidzianych rozkładem połączeń, co dotknęło około 15 tys. pasażerów.

Strajkują maszyniści

Swój protest rozpoczęli natomiast maszyniści zrzeszeni w związku zawodowym GDL, którzy  o godz. 6 w sobotę rozpoczęli trzygodzinny strajk ostrzegawczy. Zostały unieruchomione zarówno pociągi pasażerskie jak i transport towarowy. W przyszłym tygodniu może dojść do strajków bezterminowych.
Strajk objął też szybką kolej miejską (S-Bahn) w Berlinie i Hamburgu. Stacja radiowa Deutschlandfunk poinformowała o dużych utrudnieniach w ruchu - wiele pociągów ma opóźnienia; część została skreślona z rozkładu jazdy.
Podłożem strajku jest spór płacowy oraz rywalizacja pomiędzy związkami. GDL domaga się podwyżki płac o 5 proc. oraz skrócenia tygodniowego czasu pracy o dwie godziny.
Pracodawca - Niemieckie Koleje (Deutsche Bahn) - proponuje wzrost wynagrodzeń o 1,9 proc. GDL chce ponadto negocjować w imieniu wszystkich pracowników kolei. Dotychczas wszystkich pracowników - z wyjątkiem maszynistów - reprezentował inny związek zawodowy - EVG. Dyrekcja Deutsche Bahn stoi na stanowisku, że obie organizacje pracownicze powinny wspólnie negocjować nowe warunki płacowe.
Władze kolei uznały strajk za "całkowicie nieuzasadniony". Krytycznie akcję protestacyjną oceniła też centrala niemieckich związków zawodowych DGB.
Chaos komunikacyjny pogarsza dodatkowo strajk pilotów Lufthansy, który zakończył się o godz. 23 w piątek. Lufthansa odwołała ponad 200 rejsów krajowych i europejskich. Liniom lotniczym nie uda się zapewne przywrócić całkowicie ruchu lotniczego do rana w sobotę. Część pasażerów zamierzała w związku z tym skorzystać z połączeń kolejowych.
Związek zawodowy zapowiedział przeprowadzenie w najbliższym czasie głosowania w sprawie bezterminowego strajku. Pasażerowie muszą nastawić się już w przyszłym tygodniu na strajk - pisze tygodnik "Focus"
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA