fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

Bo trawa była za śliska

Łukasz Kubot rok temu był w ćwierćfinale, gdzie przegrał z Jerzym Janowiczem
Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Łukasz Kubot jest w trzeciej rundzie i spotka się z Milosem Raonicem. Jerzy Janowicz nie skończył meczu z Lleytonem Hewittem. Dziś gra Agnieszka Radwańska.
Krzysztof Rawa z Londynu
Kubot przegrał tie-break pierwszego seta z Serbem Dusanem Lajoviciem (84. ATP).  Atakował jak zawsze, fruwał do siatki, ale efektów nie było. Spotkanie odwróciło się po kolejnym tie-breaku, w którym Polak wreszcie mógł liczyć na swe podanie, wtedy woleje stały się łatwiejsze i przewaga agresywnego tenisa nad mocną grą zza końcowej linii okazała się większa.
Zwycięzca skromnie uważał, że wciąż ma rezerwy. – Taktyka była taka, żeby zaatakować od razu, ale Lajović fantastycznie serwował, wyłączył moją główną broń, bekhendowy return. Konsekwencja jednak się opłaciła. Zwycięski kankan był nieco wymuszony, wiedziałem, że na korcie nr 8 są kamery, dlatego postanowiłem poskakać... – mówił Kubot.
W sobotę w trzeciej rundzie zagra z Milosem Raonicem. Kanadyjczyk (nr 8 w turnieju), jest liderem młodej gwardii, która podgryza mistrzów. Rankingowe porównania mówią, że wygra, ale można śmiało napisać, że w Wimbledonie to Kubot jest górą, bo grał w ćwierćfinale. Milosa trawa jeszcze nie pokochała, na trzy starty trzy razy kończył grę w drugiej rundzie, dopiero teraz, za czwartym podejściem, awansował wyżej. Wielkich tajemnic taktycznych w ich sobotnim spotkaniu nie będzie, znają się dobrze, nawet trenowali razem na trawie, w zeszłym roku podczas turnieju w Halle.
– Długich wymian nie zobaczymy, będzie gra na jedną, góra dwie piłki. Konfrontacja jego potężnego podania z moim returnem. Dzień wcześniej gram debla, mecz z Lleytonem Hewittem i Chrisem Guccione też może mieć wpływ na wynik, będę mógł solidnie potrenować. Tak czy owak, muszę zagrać z Raonicem lepiej niż z Lajoviciem – podsumował Kubot.
Mecz Jerzego Janowicza z Hewittem zatrzymano przy wyniku 7:5, 4:4, patrząc od polskiej strony. Powód: bo trawa była za śliska. Tenisista z Łodzi od stanu 3:5 doprowadził do zwycięstwa w pierwszym secie, prognoza na ciąg dalszy łatwa nie jest, bo obaj mają nagłe upadki i wzloty.
Janowicz i Hewitt wznowią mecz w piątek na korcie numer 2 po Simonie Halep i Lesji Curenko. Następnie w tym samym miejscu zobaczymy spotkanie Agnieszki Radwańskiej z Michelle Larcher De Brito. Portugalka powiedziała swoim dziennikarzom, że pamięta jedyny mecz z Polką (w 2008 roku) i dodała, że grać z nią, to jak odbijać piłki z Wielkim Murem Chińskim.
MĘŻCZYŹNI – II runda:

Rafael Nadal (Hiszpania, 2) - Lukas Rosol (Czechy) 4:6, 7:6 (8-6), 6:4, 6:4
Roger Federer (Szwajcaria, 4) - Gilles Muller (Luksemburg) 6:3, 7:5, 6:3
Stanislas Wawrinka (Szwajcaria, 5) - Lu Yen-Hsun (Tajwan) 7:6 (8-6), 6:3, 3:6, 7:5
Milos Raonic (Kanada, 8) - Jack Sock (USA) 6:3, 6:4, 6:4
John Isner (USA, 9) - Jarkko Nieminen (Finlandia) 7:6 (19-17), 7:6 (7-3), 7:5
Kei Nishikori (Japonia, 10) - Denis Kudla (USA) 6:3, 6:2, 6:1
Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 14) - Sam Querrey (USA) 4:6, 7:6 (7-2), 6:7 (4-7), 6:3, 14:12
Tommy Robredo (Hiszpania, 23) - Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 6:1, 7:6 (7-5)
Jiri Vesely (Czechy) - Gael Monfils (Francja, 24) 7:6 (7-3), 6:3, 6:7 (1-7), 6:7 (3-7), 6:4
Łukasz Kubot (Polska) - Dusan Lajović (Serbia) 6:7 (4-7), 7:6 (7-4), 6:3, 7:6 (7-3)
Denis Istomin (Uzbekistan) - Julian Reister (Niemcy) 7:6 (9-7), 6:4, 6:4
Nick Kyrgios (Australia) - Richard Gasquet (Francja, 13) 3:6, 6:7 (4-7), 6:4, 7:5, 10:8
Simone Bolelli (Włochy) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy, 22) 4:6, 6:4, 6:3, 2:6, 7:5
Michaił Kukuszkin (Kazachstan) - Frank Dancevic (Kanada) 6:3, 6:3, 6:2
Debel – I runda:
L. Paes, R. Stepanek (Indie, Czechy, 5) – M. Fyrstenberg, R. Ram (Polska, USA) 6:2, 7:6 (7-4), 3:6, 6:4.
KOBIETY – II runda:
Serena Williams (USA, 1) - Chanelle Scheepers (RPA) 6:1, 6:1
Maria Szarapowa (Rosja, 5) - Timea Bacsinszky (Szwajcaria) 6:2, 6:1
Angelique Kerber (Niemcy, 9) - Heather Watson (W. Brytania) 6:2, 5:7, 6:1
Ana Ivanović (Serbia, 11) - Jie Zheng (Chiny) 6:4, 6:0
Eugenie Bouchard (Kanada, 13) - Silvia Soler Espinosa (Hiszpania) 7:5, 6:1
Zarina Dijas (Kazachstan) - Carla Suarez Navarro (Hiszpania, 15) 7:6 (14-12), 5:7, 6:2
Sabine Lisicki (Niemcy, 19) - Karolina Pliskova (Czechy) 6:3, 7:5
Andrea Petkovic (Niemcy, 20) - Irina Begu (Rumunia) 6:4, 3:6, 6:1
Kirsten Flipkens (Belgia, 24) - Lourdes Dominguez Lino (Hiszpania) 6:2, 6:1
Alize Cornet (Francja, 25) - Petra Cetkovska (Czechy) 6:4, 5:7, 6:3
Wiera Zwonariewa (Rosja) - Donna Vekić (Chorwacja) 6:4, 6:4
Alison Riske (USA) - Camila Giorgi (Włochy) 7:5, 6:2
Jarosława Szwedowa (Kazachstan) - Kaia Kanepi (Estonia) 6:3, 6:7 (4-7), 6:2

Debel – I runda:
L. Huber, L. Raymond (USA, 15) – Y. Meusburger, K. Piter (Austria, Polska) 6:0, 7:5;
J. Bejgelzimer, K. Jans-Ignacik (Ukraina, Polska) – D. Cibulkova, K. Flipkens (Słowacja, Belgia) 6:4, 6:4
MIKST – I runda:
T. Bednarek, V. King (Polska, USA) – D. Sharan, S. Aoyama (Indie, Japonia) 6:4, 6:4
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA