fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Katolicy przeciwko bluźnierstwu

"Golgota Picnic"
materiały prasowe
Wierni protestują przeciwko wystawieniu spektaklu „Golgota Picnic". ?Wspierają ich biskupi.
Spektakl hiszpańskiego reżysera, który oburzył katolików w Polsce, miał być pokazany w ramach poznańskiego festiwalu Malta. Po protestach m.in. abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego episkopatu Polski, przedstawienie wycofano z programu.
W obronie spektaklu stanęli członkowie ruchu Obywatele Kultura, którzy napisali w tej sprawie list do prezydenta. Podpisali się pod nim m.in. Agnieszka Holland, Magdalena Środa i Andrzej Mleczko. Do akcji włączyły się także teatry w całej Polsce, które teraz organizują projekcje spektaklu.
Protestują przeciw temu katolicy, którzy twierdzą, że spektakl obraża uczucia religijne. Wczoraj wieczorem w Łodzi przed Teatrem Pinokio odmawiano różaniec.
– Tego typu spektakle po prostu nas obrażają. Nawiązują do naszej kultury i naszej wiary, ale czynią to w sposób urągający elementarnemu poczuciu przyzwoitości i estetyki – mówił Michał Owczarski, inicjator modlitwy. Owczarski złożył też w prokuraturze zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych.
W Warszawie spektakl ma być wyświetlony dziś w teatrach Studio i Rozmaitości. Warszawska kuria w specjalnym komunikacie wyraziła zaniepokojenie z powodu prób naruszania wrażliwości chrześcijan. Podobnej treści komunikaty wydali także biskupi w Bydgoszczy, Krakowie, Łodzi i Lublinie. W tym ostatnim mieście projekcję odwołano.

Bluźniercy w krzywym zwierciadle

Hiszpański artysta Rodrigo Garcia rozgrywa „Golgotę Picnic" na tle wielkiego ekranu, gdzie pokazywane są zbliżenia kilku współczesnych postaci znudzonych życiem oraz Anioł Upadku, idący tropem pysznego Lucyfera. Narzekają, żrą, trawią, komponują z nagich ciał żywe obrazy w przestrzeni wyłożonej bułkami z McDonald'sa. Oglądamy piekło współczesnego konsumeryzmu, w którym jedynym celem jest upaść jeszcze bardziej. Jeszcze mocniej. Z premedytacją. ?W proteście przeciwko temu, jaki jest świat. Bo pomimo prób naprawy to wciąż „sfałszowany raj z resztek piekła".
Absurdalna kontestacja odbywa się w kontrze do postaci Chrystusa i aktu zbawienia. Działania bohaterów pełne są odwołań do arcydzieł malarstwa i muzyki przedstawiających ukrzyżowanie Chrystusa. Odgrywane są w formie pantomimy i na fortepianie.
„Golgota Picnic" przedstawiana jest przez przeciwników jako spektakl bluźnierczy, tymczasem pokazuje osoby bluźniące, śmiem twierdzić, w krzywym zwierciadle – jako przykład upadku współczesnego życia duchowego.
Świat bohaterów Garcii nie jest ideologicznie jednorodny. Mamy postać, która szydzi z guru dzisiejszej lewicy, m.in. Sławoja Żiżka, a także antyglobalizmu. Pod ostrzałem znajduje się idea rewolucji.
Tematem spektaklu jest również zawłaszczanie Męki Pańskiej, której dokonywali konkwistadorzy, ale i najwybitniejsi malarze, m.in. holenderscy mistrzowie robiący na tym interes. ?W cywilizacyjnym procesie akt cierpienia wyabstrahował się z kontekstu religijnego. Golgota została skomercjalizowana i zdesakralizowana, również przez samych chrześcijan i Kościół.
Jacek Cieślak
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA