fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TTIP czeka na nowe władze Unii

Bloomberg
Amerykańscy i unijni negocjatorzy porozumienia o handlu i inwestycjach wstrzymali debatę nad wrażliwymi politycznie kwestiami.
Jeszcze rok temu ambitnie planowano, że negocjacje nad porozumieniem UE-USA o handlu i inwestycjach (TTIP) zakończą się w 2014 r. Teraz wiadomo, że to niemożliwe. – Termin jest nierealny. Dobrze byłoby zakończyć prace i podpisać wstępną umowę do końca 2015 r. – mówi "Rz" Jacek Krawczyk, szef grupy pracodawców w Europejskim Komitecie Społeczno-Ekonomicznym. W imieniu EKES przygotował sprawozdanie nt. TTIP, które jest stanowiskiem wspólnym pracodawców, związków i organizacji pozarządowych reprezentowanych przez EKES. Jak zauważa Krawczyk, 2016 r. to w USA już czas kampanii wyborczej. Prezydent Barack Obama, wielki zwolennik TTIP, musiałby więc jeszcze mieć czas na podpisanie tej umowy.Piąta runda negocjacji odbyła się w maju w Waszyngtonie, kolejna jest planowania na lipiec w Brukseli. Obie mają charakter techniczny. W związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego i oczekiwaną zmianą władz w Brukseli negocjatorzy nie podejmują najbardziej drażliwych...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA