fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Złoty interes na VAT

Fotorzepa, Darek Golik
To może być największe śledztwo w sprawie wyłudzenia VAT w Polsce. Chodzi o 317 mln zł.
Śledczy badają, czy spółka należąca do Mennicy Polskiej została wykorzystana do próby wyłudzenia kilkuset milionów złotych z VAT – ustaliła „Rz".
Znana mennica skupowała granulat złota od wątpliwych pośredników. Następnie przetapiała granulat na sztabki i sprzedawała do Włoch, korzystając z odliczenia 23-proc. podatku. – To próba wyłudzania VAT w obrocie złotem na gigantyczną skalę – uznała skarbówka i zawiadomiła prokuraturę. Prokuratorzy i ABW szukają teraz powiązań między kontrahentami, którzy okazują się spółkami-widmami.
– Śledztwo dotyczy podejrzenia usiłowania wyłudzenia przez firmę Mennica Metale Szlachetne SA należności z tytułu zwrotu podatku VAT w wysokości nie mniejszej niż 317 mln zł – mówi „Rz" Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Do domniemanych nadużyć miało dojść w latach 2010 –  2012, w czasie hossy na rynku złota. W dwa lata – jak szacują śledczy – obrót złotem sięgnął miliarda złotych. Oto jak wyglądał mechanizm wyłudzeń. 317 mln zł śledczy podejrzewają, że na taką kwotę próbowano wyłudzić zwrot podatku VAT Mennica Metale Szlachetne skupowała od wielu firm (spółek z ograniczoną odpowiedzialnością) granulat złota, tzw. złom. Później miała go przetapiać na sztabki i gotowy towar wysyłać ciężarówkami do Włoch, korzystając z zerowego podatku VAT. W obrocie wewnątrzunijnym na złoto, jak i na wiele innych towarów, obowiązuje bowiem zerowa stawka VAT. Potem Mennica zwracała się do skarbówki o zwrot VAT od zakupionego granulatu. 30 to przybliżona liczba spółek, które miały sprzedawać granulat złota Problem w tym, że wiele spółek, które – jak ustalili śledczy – dostarczały Mennicy granulat, to tzw. znikający podatnicy, którzy nie płacili VAT. Firmy nigdy nie działały pod podanymi adresami, a szefujące im osoby są do dziś nieuchwytne dla śledczych. – Badamy, czy pomiędzy firmami uczestniczącymi w obrocie złotem mogło dochodzić do zmowy – mówi prok. Nowak. ABW i śledczy sprawdzają też, czy handel złotem był rzeczywisty. Śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko Mennicy Metale Szlachetne. Firma zapewnia, że jest uczciwa. – Nasza spółka nie miała i nadal nie ma wiedzy, którzy dostawcy mogli dokonywać  nadużyć, nie odprowadzając podatku VAT, gdyż rozliczenia podatkowe podmiotów gospodarczych, w tym podatku VAT, nie są informacjami, które są dostępne dla innych podmiotów. Taka wiedza jest dostępna wyłącznie dla organów podatkowych i organów ścigania – zapewnia „Rz" Anetta Jakubowska, dyrektor operacyjny Mennicy Metale Szlachetne SA. Firma w całości należy do Mennicy Polskiej, w której niemal 50 proc. akcji ma Zbigniew Jakubas, jeden z najbogatszych Polaków. Katarzyna Szwarc, radca prawny Mennicy Polskiej, twierdzi, że zawiadomienie skarbówki o przestępstwie to „pretekst do przedłużenia terminu i wstrzymania zwrotu podatku VAT". To niejedyne w Polsce śledztwo dotyczące podejrzenia wyłudzania VAT w obrocie złotem. Podobne toczą się w innych prokuraturach.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA