fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Lekarz po stażu bez prawa do ulgowych składek ZUS

www.sxc.hu
Jeśli lekarz współpracuje na kontrakcie ze szpitalem, w którym właśnie zakończył staż, płaci normalne składki z działalności gospodarczej – twierdzi ZUS. Sąd może mieć jednak inne zdanie.
Była już stażystka wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o interpretację, jakie składki ma płacić, jeśli podpisze kontrakt ze szpitalem, w którym do tej pory uczyła się zawodu.
Lekarka zasugerowała, że przez pierwsze dwa lata tej współpracy może skorzystać z preferencyjnych stawek składek. Oszczędność jest bardzo duża. Preferencyjne składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne wynoszą miesięcznie tylko 414,85 zł. Przedsiębiorca bez prawa do ulgi płaci zaś co najmniej 972,40 zł. Zgodnie z art. 18a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych preferencje przysługują osobom, które dopiero co założyły działalność.
Warunkiem jest jednak to, że przedsiębiorca w ciągu ostatnich pięciu lat nie mógł prowadzić innej działalności gospodarczej oraz że w ramach nowo otwartej firmy nie będzie współpracował z dotychczasowym pracodawcą i wykonywał na jego rzecz czynności wpisanych dotychczas w zakres jego obowiązków jako pracownika na etacie.
Lekarka stwierdziła, że dotychczas pracowała na etacie w szpitalu, z którym zamierza podjąć współpracę jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, ale zakres dotychczasowych czynności jako stażystki znacząco różni się od tego, co będzie robiła jako lekarz.
Powołała się przy tym na art. 15 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zgodnie z nim stażyści mają znacząco ograniczone prawo do wykonywania tego zawodu. Wynika z niego, że lekarz w czasie stażu nie może samodzielnie podejmować decyzji w kwestii leczenia pacjentów ani nawet wypisywać im recept czy też wydawać opinii i orzeczeń lekarskich.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w decyzji z 21 listopada 2013 r. odmówił jednak lekarce prawa do ulgowych składek na ubezpieczenia społeczne z nowo otwartej działalności gospodarczej. Urzędnicy wyszli z założenia, że jeśli czynności wykonywane podczas działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy choćby w części pokrywają się z jego dotychczasowymi obowiązkami etatowego pracownika, to warunek określony w art. 18 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie zostaje spełniony.
ZUS powołał się także na wyrok Sądu Najwyższego z 23 marca 2010 r. (sygn. I UK 323/09). Sędziowie stwierdzili w nim, że wykonywanie w prowadzonej działalności gospodarczej jakichkolwiek czynności wykonywanych wcześniej na etacie w firmie, z którą współpracuje przedsiębiorca, wyklucza możliwość opłacania składek w preferencyjnej wysokości.
Z tym że w nowszej uchwale z 10 kwietnia 2013 r. (sygn. II UZP 2/13) w sprawie dotyczącej aplikantki adwokackiej SN przedstawił nieco inny pogląd. Stwierdził, że aplikant adwokacki to jednak inny zawód niż adwokat. Przepisy przewidują bowiem różne prawa i obowiązki tych osób. W tym przypadku świeżo upieczona adwokatka chciała założyć własną działalność gospodarczą i podjąć współpracę z kancelarią, w której dotychczas odbywała aplikację na etacie. Także w tej sprawie ZUS odmówił jej prawa do preferencyjnych składek.
A sytuacja lekarki bardzo przypomina spór pomiędzy aplikantką adwokacką a ZUS. Lekarka może zatem spróbować szczęścia i powalczyć o niższe składki przed sądem.
Numer interpretacji WPI/200000/451 /1558/2013
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA