fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Złota jesień od ministrów

Rząd proponuje m.in. rozwój Uniwersytetów Trzeciego Wieku (na zdjęciu spotkanie premiera ze słuchaczami takiego uniwersytetu z SGH i aglomeracji warszawskiej w 2009 roku)
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Rząd porządkuje politykę senioralną. Kończy prace nad dokumentem w tej sprawie.
– Starzejemy się. Mamy obecnie 5 milionów osób wieku powyżej 65. roku życia, za 15–20 lat będzie ich 8 milionów – wylicza prof. Bolesław Samoliński, krajowy konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego. Stoi na czele działającej przy resorcie pracy rady, która wypracowała „Założenia długofalowej polityki senioralnej na lata 2014–2020". To pierwszy taki dokument w Polsce.
Jeszcze w grudniu ma go przyjąć rząd. – To przełom, bo do niedawna polityka senioralna praktycznie nie istniała – mówi prof. Samoliński. W jej realizację oprócz rządu mają zaangażować się samorządy. Opozycja już pyta, czy znajdą się na  to pieniądze.

Niezbędne działania

– Działania na rzecz osób starszych to jeden z priorytetów ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza – mówi rzecznik resortu pracy Janusz Sejmej. Już w ubiegłym roku minister powołał departament ds. seniorów. Rada zaczęła działać w lutym. Zasiedli w niej m.in. przedstawiciele ministerstw, samorządów i organizacji pozarządowych.
– Dokument przygotowywaliśmy przez kilka miesięcy, dzieląc się na zespoły – mówi prof. Samoliński. Ocenia, że bez polityki senioralnej polską gospodarkę czeka krach: – Mamy przyrost oczekiwanej długości życia, ale nie idzie ona w parze z przyrostem oczekiwanej długości życia w zdrowiu. A wzrost obciążeń finansowych z powodu chorej, starzejącej się populacji to zagrożenie ekonomiczne.

Potrzeba geriatrów

Z dokumentu wynika, że polscy seniorzy wypadają źle na tle europejskiej populacji. Częściej występują u nich zawały serca, zapalenia stawów, wrzody żołądka i udary mózgu.  Dlatego autorzy polityki senioralnej proponują przede wszystkim zmianę  modelu opieki zdrowotnej. Rekomendują m.in. wsparcie edukacji lekarzy z zakresu geriatrii i zbudowanie systemu zintegrowanej opieki na potrzeby seniorów. – Obecnie taka osoba często chodzi od specjalisty do specjalisty. Zintegrowana opieka mogłaby pomóc zmniejszyć liczbę leków i hospitalizacji – ocenia prof. Samoliński.
– Priorytetem jest przezwyciężenie opóźnień w sektorze usług opiekuńczych, w którym dużą rolę odgrywa szara strefa. Pracę w sektorze powinny znajdować głównie osoby po 50. roku życia  – mówi dr Marzena Breza, dyrektor Departamentu Polityki senioralnej w Ministerstwie Pracy.
Autorzy zaleceń duży nacisk kładą jednak też na to, by seniorzy jak najdłużej pozostawali aktywni zawodowo i społecznie. Rekomendują m.in. powołanie centrów aktywizacji osób starszych, rozwój uniwersytetów trzeciego wieku i wolontariatu. – W UE wolontariat osób starszych jest czymś normalnym, podczas gdy u nas dominuje zaangażowanie ludzi młodych – zaznacza dr Breza.
Skąd wziąć pieniądze na realizację programu? Resort  pracy chce  uruchomić kolejną odsłonę Programu na rzecz Aktywności Osób Starszych, który funkcjonował już w latach 2012–2013. – Na realizację ponad 700 projektów rząd przeznaczył 60 milionów złotych – wylicza Marzena Breza.
Resort liczy, że działania samorządów wesprą środki unijne.
Zdaniem posła SLD Dariusza Jońskiego finansowanie programu może okazać się jego piętą Achillesową. – Już wielokrotnie rząd przedstawiał programy, które pięknie brzmiały, ale potem okazywały się martwe. Obawiam się, że rząd zgłasza projekt pod publikę, by pokazać, że przed wyborami myśli o seniorach – zaznacza.

Seniorzy doradzą gminom

To jednak nie koniec działań dla seniorów, które podejmuje rząd i PO. Posłowie PO przeforsowali w Sejmie projekt umożliwiający tworzenie gminnych rad seniorów przez samorządy. Przepisy weszły w życie pod koniec listopada. Powołanie rad planują już samorządy w Warszawie i Tychach.
– Polityka senioralna powinna być budowana z góry i z dołu. Na poziomie krajowym, ale też lokalnym – tłumaczy poseł PO Michał Szczerba, autor projektu ustawy w tej sprawie. Poseł współorganizuje też II Ogólnopolską Konferencję Uniwersytetów Trzeciego Wieku, która odbędzie się w poniedziałek w parlamencie. Ma w niej wziąć udział ponad 300 osób.
Jego zdaniem przyjęcie założeń polityki senioralnej to przełom, ale za nim powinny pójść odważne działania. – Dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie działu administracji rządowej  dotyczącego polityki senioralnej oraz stałej komisji w Sejmie – uważa.
Janusz Sejmej mówi, że konsekwencją zmian demograficznych może być w przyszłości powołanie resortu zajmującego się problemami seniorów. – W Szwecji działa minister ds. dzieci i osób starszych, który zajmuje się wyłącznie tymi dwiema grupami społecznymi – zauważa.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA