fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Wałęsa. Człowiek z nadziei walczy o Oscara

Agnieszka Grochowska ?i Robert Więckiewicz w filmie „Wałęsa. Człowiek ?z nadziei”
ITI CINEMA
Już w czwartek ogłoszone zostaną nominacje do Złotych Globów, a 16 stycznia – do Oscarów - pisze Barbara Hollender.
Andrzej Wajda ma Oscara za całokształt twórczości, który Amerykańska Akademia Filmowa przyznała mu w 2000 roku. Cztery jego obrazy – „Ziemia obiecana" (1975), „Panny z Wilka" (1979), „Człowiek z żelaza" (1981) i „Katyń" (2007) – były nominowane do Oscara. Teraz 87-letni mistrz znów walczy o statuetkę. Zobacz galerię zdjęć
W tym roku kandydatów do Oscara w kategorii filmu nieanglojęzycznego zgłosiła rekordowa liczba 76 państw. Już za kilka dni Akademia ogłosi tzw. krótką listę złożoną z dziewięciu tytułów, które zachowają szansę na nominację.
Wiadomo, że o oscarowym sukcesie często decyduje nie tylko jakość filmu, ale też siła kampanii reklamowej. Polscy kandydaci do Oscara nie mogą liczyć na nakłady, jakie mają zapewnione tytuły niemieckie czy francuskie, ale „Wałęsa. Człowiek z nadziei" ma dobrą kampanię przygotowaną we współpracy z firmą PR-ową Blok-Korenblock.
W listopadzie w Los Angeles odbyły się trzy zamknięte pokazy filmu dla dziennikarzy głosujących na Złote Globy oraz dla członków Amerykańskiej Akademii Filmowej. Towarzyszyły im słynne ogłoszenia „For Your Consideration..." (pod twoją rozwagę...) w najważniejszych światowych pismach filmowych – „Variety" i „The Hollywood Reporter".
Szerokim echem odbiła się telekonferencja Lecha Wałęsy z członkami hollywoodzkiego stowarzyszenia prasy zagranicznej, podczas której były prezydent stwierdził, że w filmie „widać wielki zamysł wielkiego reżysera". Przyznał też, że „za każdym kolejnym obejrzeniem film podoba mu się coraz bardziej".
Istotnym elementem promocji oscarowej był udział „Wałęsy..." w festiwalach. Zaczęło się od Wenecji, gdzie odbyła się światowa prapremiera filmu. Potem dzieło Wajdy było m.in. w Toronto, w Chicago, gdzie Robert Więckiewicz dostał nagrodę za najlepszą rolę męską, Londynie, Busan, Rio de Janeiro, w Denver, Waszyngtonie. W styczniu trafi do Palm Springs.
Dwa ważne pokazy filmu odbyły się też na początku grudnia. Krytyk filmowy „LA Times" Mark Olsen zarekomendował „Wałęsę..." podczas specjalnego pokazu w Laemmle NoHo Theater w Hollywood. Dwa dni później uroczysta projekcja miała miejsce w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Widzowie nagrodzili brawami na stojąco promującego tam film Lecha Wałęsę, który 15 listopada 1989 roku w tym samym miejscu wygłosił słynne przemówienie zaczynające się od słów „My, naród".
– Sale były wszędzie pełne, odbiór bardzo dobry – twierdzi Karol Bijoś, który z ramienia Akson Studio uczestniczył w promocji.
Ogłoszenie nominacji do Złotych Globów już dzisiaj, a nominacje do tegorocznych Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej będą znane 16 stycznia 2014 r. Wśród największych konkurentów „Wałęsy. Człowieka z nadziei" są m.in. „Przeszłość" Irańczyka Asghara Farhadiego, chilijska „Gloria" Sebastiana Lelio, zwycięzca festiwalu w Locarno – kanadyjska „Gabrielle" Louise Archambault, włoski zdobywca Europejskiej Nagrody Filmowej „Wielkie piękno" Paolo Sorrentino, belgijski „W kręgu miłości" Feliksa von Groeningena, a wreszcie pierwszy film zrealizowany w Arabii Saudyjskiej przez kobietę „Wadjda" Haify al-Mansour.
Barbara Hollender
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA