fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Borussii tydzień prawdy

Drużyna z Dortmundu przegrała z Bayerem, Manchester United z Newcastle. Bramki Sobiecha i Glika.
To może być najsmutniejszy tydzień w Dortmundzie. W sobotę Borussia mocno zmniejszyła swoje szanse na tytuł w Niemczech, w środę może odpaść z Ligi Mistrzów.
Juergen Klopp twierdzi, że porażka z Bayerem (0:1) nie jest teraz największym problemem, najgorsze są kolejne kontuzje: Svena Bendera i Nuriego Sahina. – Bardzo irytują mnie te cholerne urazy – przyznał trener zespołu z Dortmundu.
Bender nie zagra w Marsylii na pewno, Sahin ściga się z czasem. Borussia, by awansować do fazy pucharowej, musi w meczu z Olympique (po ostatniej porażce z Nantes 0:1 zwolniony został trener Elie Baup) zdobyć nie mniej punktów niż Napoli u siebie z Arsenalem.
Adam Nawałka spotkał się we Francji z Ludovikiem Obraniakiem
Bayerowi zwyciężyć w Dortmundzie pomógł były piłkarz tego klubu Manuel Friedrich. To po jego stracie Koreańczyk Heung-Min Son zdobył jedynego gola. Friedricha i Henricha Mchitarjana „Ruhr Nachrichten" ocenił najniżej – 5, Robert Lewandowski (cały mecz) i Jakub Błaszczykowski (67 minut) dostali niewiele lepsze noty – 4. Łukasz Piszczek grał zbyt krótko (osiem minut), by go oceniać.
Borussia traci do Bayeru już sześć punktów, do Bayernu aż dziesięć. Lider z Monachium rozbił w Bremie Werder 7:0 (40. mecz z rzędu bez porażki), a dwie bramki strzelił wracający do zdrowia Franck Ribery.
– Nikt bardziej niż on nie zasługuje na Złotą Piłkę. To byłby wstyd, gdyby nagrodę dostał ktoś inny – uważa prezes Bayernu Uli Hoeness.
Trzeciego gola w tym sezonie zdobył Artur Sobiech, który wykorzystał nieporozumienie między bramkarzem a obrońcą rywali, ale jego Hannover 96 przegrał w Stuttgarcie 2:4.
W Anglii prawie cała czołówka Premiership zagrała w sobotę dla Arsenalu. Manchester United znów doznał porażki na Old Trafford, tym razem z Newcastle (0:1, bramka Yohana Cabaye), pierwszy raz z tą drużyną od 41 lat. Przegrał już piąty mecz, czyli tyle, ile w całym poprzednim sezonie. Manchester City zremisował na wyjeździe z Southampton 1:1, a Chelsea po 38 latach przegrała ze Stoke 2:3. I tylko Liverpool nie zawiódł kibiców, pokonał 4:1 West Ham.
Arsenal z Wojciechem Szczęsnym w bramce prowadził w niedzielę z Evertonem po golu Mesuta Oezila w 80. minucie, ale chwilę później wyrównał Gerard Deulofeu. 19-latek wypożyczony z Barcelony kilka minut wcześniej wstał z ławki rezerwowych.  Arsenal wyprzedza Liverpool i Chelsea o pięć punktów.
Adam Nawałka poleciał do Francji spotkać się z Ludovikiem Obraniakiem i porozmawiać na temat jego powrotu do kadry, w niedzielę  oglądał go w spotkaniu Bordeaux z Lille (1:0). W sobotę selekcjoner reprezentacji Polski obejrzał mecz Reims z Nice (1:0), Grzegorz Krychowiak jeszcze w pierwszej połowie doznał kontuzji uda i musiał zejść z boiska.
Prowadzenia w tabeli nie oddaje PSG. Rozbił 5:0 Sochaux dzięki dwóm bramkom i dwóm asystom Zlatana Ibrahimovicia. Szwed nie pojedzie do Lizbony na ostatnie spotkanie fazy grupowej Ligi Mistrzów z Benficą, Laurent Blanc postanowił dać mu wolne, bo PSG już zapewnił sobie awans.
We Włoszech gol Kamila Glika i przebudzenie Romy. Polski obrońca dał Torino zwycięstwo w meczu z Lazio (1:0). Roma, która wygrała dziesięć pierwszych spotkań w Serie A, a potem trwoniła przewagę, pokonała Fiorentinę 2:1 i do lidera Juventusu (2:0 z Bologną) traci wciąż tylko trzy punkty, a Napoli (3:3 z Udinese) wyprzedza już o pięć.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA