fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Więcej wirtualnych operatorów

Fotorzepa, Miachał Walczak miachał WALCZAK
Obniżenie stawek hurtowych za kończenie połączeń w sieciach mobilnych sprawia, że w Polsce przybywa nie mających własnej sieci operatorów, oferujących usługi mobilnej telefonii i mobilnego Internetu.
Mimo że niedawno T-Mobile Polska i nadawca telewizji muzycznej MTV ogłosiły wycofanie marki MTV Mobile, to jednak rośnie łączna liczba takich podmiotów. Według naszych szacunków, z infrastruktury krajowych operatorów infrastrukturalnych (tzw. MNO) korzysta 25 firm (nie uwzględniając umów o roaming krajowy) – o 4 więcej niż w maju. Do końca roku przybędzie przynajmniej jeszcze – Multimedia Polska.
Swoją ofertę przedstawiła właśnie na stronie internetowej firma Lebara (nowy MVNO Polkomtela, operatora sieci Plus). Marka ta jest już w kilku krajach, a do 2020 r. chce docierać do 1 mld użytkowników.
Oferuje usługi w modelu „pay as you go", w którym płaci się za wykorzystane usługi. Koncentruje się – podobnie jak Lycamobile – na połączeniach międzynarodowych. Ceny usług w kraju nie są wygórowane, ale i nie zaskakują atrakcyjnością: 19 gr za minutę połączenia i 9 gr za SMS (poza pakietami). Na forach internetowych pojawiają się głosy, że Lebara nalicza opłaty nie w systemie sekundowym, ale minutowym (np. pół minuty to nadal koszt 19 gr., a nie niecałych 10). Czy tak jest – nie udało nam się wczoraj potwierdzić.
Polkomtel ma już 10 MVNO, a w grudniu do jego grona dołączy 11 operator tego typu. Niedawno sieć Plus informowała, że podpisała w tej sprawie umowę z telewizją kablową Multimedia Polska.
Jutro na rynek wejdzie z ofertą marka Mobile Vikings (działa już w Belgii i Holandii), która promuje się głównie w mediach społecznościowych i prowadzi dialog z zainteresowanymi na Facebooku. Wikingowie korzystają z infrastruktury P4, operatora sieci Play, ale – jak wynika z informacji przekazywanych internautom – tam, gdzie Play masztów nie ma, użytkownicy będą mogli korzystać z masztów Plusa, Orange i T-Mobile. Mobile Vikings chce koncentrować się na mobilnym dostępie do Internetu.
Relatywnie niedawno użytkowanie sieci Playa zaczął Truphone, czyli firma należąca w części do Romana Abramowicza.
Infrastrukturalni operatorzy komórkowi udostępniają zasoby posiadaczom marek, by zwiększyć przychody. Skala zysków z takich umów jest raczej niewielka. Łatwiej jest o nie u telekomów o niższych kosztach.
– Jeśli pojawi się oferta ciekawa pod względem ekonomicznym to na pewno ją rozważymy – mówi Wojciech Strzałkowski z biura prasowego T-Mobile Polska.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA