fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

PKP nadal będzie prywatyzować

Fotorzepa, Bartosz Jankowski BJ Bartosz Jankowski
W PKP Cargo zostanie przeprowadzony audyt dotyczący publicznej emisji. Powstanie też tzw. biała księga.
Cztery firmy złożyły oferty w przetargu na przygotowanie audytu dotyczącego publicznej oferty akcji PKP Cargo. Wśród nich są największe firmy audytorskie działające w Polsce. Za kilka dni zostanie wyłoniony zwycięzca.
– Chcemy, aby PKP Cargo było spółką w pełni transparentną. Jestem przekonany, że proces IPO został przeprowadzony właściwie i profesjonalnie, ale audyt przeprowadzony przez firmę zewnętrzną ma m.in. pokazać w jaki sposób była ustalana cena oraz dlaczego nie ustalono jej na wyższym poziomie – mówi Jakub Karnowski, prezes PKP, spółki będącej większościowym akcjonariuszem PKP Cargo.
Liczy, że audyt będzie gotowy i zostanie opublikowany na przełomie 2013 i 2014 r.

Odpowiedź na ataki

Nieco później ma zostać przedstawiona tzw. biała księga, w której znajdą się wszelkie dokumenty związane z publiczną ofertą.
– Jedynie informacje objęte klauzulą poufności lub tajemnicą handlową zostaną wyłączone z publikacji, chociaż osobiście wolałbym, aby i one trafiły do publicznego obiegu – twierdzi Karnowski.
Liczy, że dzięki audytowi i białej księdze zostaną ostatecznie rozwiane zarzuty stawiane przez niektóre osoby o nieprawidłowościach przy prywatyzacji. Co więcej uważa, że obecne ataki na PKP to po części efekt naruszenia interesów niektórych osób pracujących lub współpracujących z grupą.
Karnowski informuje o podejmowanych próbach zdyskredytowania publicznej oferty PKP Cargo.
– Tymczasem patrząc na standardy rynkowe, była to modelowa transakcja tego typu. Zdaje sobie sprawę, że ze względu na różne nieprawidłowości np. prokuratura prowadzi m.in. śledztwo w sprawie przetargów na czyszczenie wagonów w PKP Intercity, czy w sprawie niejasnych przetargów w innych spółkach grupy, mogłem komuś się narazić – uważa Karnowski.
Prezes PKP nie widzi przeszkód, aby w najbliższej przyszłości udział kierowanej przez niego spółki w PKP Cargo spadł poniżej 50 proc. Jego zdaniem zapisy w statucie pozwalają na dalszą sprzedaż akcji i jednocześnie zachowanie kontroli nad giełdową grupą. O tym czy do tego dojdzie zdecyduje Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

Sprzedaż spółek

PKP przygotowuje się do sprzedaży udziałów w innych firmach zależnych. W przypadku TK Telekom proces sprzedaży będzie wznowiony w I półroczu 2014. Zanim do tego dojdzie spółka musi przejść reorganizację. – Najdalej do końca stycznia przedstawimy propozycję opartą na rekomendacji doradców dotyczącą sposobu prywatyzacji PKP Energetyki. Obecnie w grę wchodzi zarówno publiczna oferta, jak i sprzedaż kontrolnego pakietu inwestorowi branżowemu – informuje Karnowski. Dodaje, że krajowi inwestorzy branżowi już od pewnego czasu wykazują zainteresowanie tą firmą.
Szybko na warszawską giełdę nie trafi PKP Intercity. Przyszły rok dla tej firmy będzie wyjątkowo trudny, ze względu na liczne remonty linii kolejowych, co powoduje, że przewozy pasażerskie nie cieszą się zbyt dużą popularnością. W tym czasie spółka na pewno poniesie istotne straty.
– W 2015 r. PKP Intercity powinno jednak zacząć wychodzić na prostą. Wówczas zaczniemy zastanawiać się nad ewentualna sprzedażą jej akcji, realna data rozpoczęcia procesu przygotowań do IPO to rok 2016 – prognozuje  Karnowski.
Ostatnią dużą firmą w grupie PKP jest PKP Informatyka. Ok. 60 proc. wpływów uzyskuje ona z prac na rzecz PKP Cargo. W efekcie zakupem PKP Informatyki może być zainteresowane PKP Cargo. Inna opcja, dziś bardziej prawdopodobna, to sprzedaż udziałów inwestorowi branżowemu, który zapewni firmie rozwój oraz obsługę dotychczasowych klientów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA