fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Będą nowe zasady rekrutacji kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Będą nowe zasady rekrutacji kandydatów na sędziów. Ma być też więcej procedowania z udziałem adwokatów. Samo postępowanie potrwa znacznie krócej.
?Zmiany te zawiera projekt nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa prezydenta RP.
Sprecyzuje on formalne wymagania stawiane kandydatowi na sędziego TK. Ma się on wykazywać co najmniej 10-letnim stażem na stanowisku sędziego, prokuratora, adwokata lub podobnym, ma mieć ukończone 40 lat, a w ostatnich czterech latach nie sprawować mandatu parlamentarzysty.
Szerszy będzie również krąg uprawnionych do zgłaszania kandydatów na sędziego TK. Prawo to ma przysługiwać co najmniej 15 posłom, Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, Krajowej Radzie Sądownictwa i Krajowej Radzie Prokuratury, ogólnokrajowym władzom korporacji adwokatów, radców oraz notariuszy, radom wydziałów prawa.
Zmieni się też procedura przed TK. Proponuje się ograniczenie do jednej instancji wstępnego rozpoznania skarg konstytucyjnych, przez które przechodzi tylko 15 proc. z nich. Zmiana ta ma skrócić postępowanie o kilka miesięcy, teraz średnio trwa 19 miesięcy.
Jedną z ważniejszych propozycji jest likwidacja zasady dyskontynuacji postępowań prowadzonych z wniosku posłów lub senatorów (gdy kończyła się ich kadencja, zamykano wszystkie sprawy, nad którymi pracowali). Po zmianach sprawy te mają być zawieszane na sześć miesięcy, aby nowi parlamentarzyści mogli je poprzeć.
Nowością jest, że składy do danej sprawy prezes TK będzie wyznaczał według alfabetycznej listy. TK ma dostać prawo decydowania, czy sprawa zostanie rozpoznana jawnie, czy na posiedzeniu niejawnym (orzeczenie będzie zawsze ogłaszane publicznie). Proponuje się również rozszerzenie tzw. przymusu adwokackiego na wszystkie czynności skarżącego – ma to podnieść poziom dyskursu.
– Kilkanaście spraw, które prowadziłem przed TK, dowodzi, że nie będąc ani adwokatem, ani radcą, odpowiadałem bez ujmy dla sprawy na pytania sędziów – mówi Jacek Bąbka, znany z aktywności przed TK.
Zdaniem prof. Bogusława Banaszaka, konstytucjonalisty, razi w projekcie brak regulacji dotyczących kontrowersyjnych wyroków interpretacyjnych TK.
Projektu nie chciała komentować Ewa Łętowska, sędzia TK w stanie spoczynku.
– To zła praktyka grzebać legislacyjnie we własnym ogródku – stwierdziła. Jest to wyraźna aluzja do faktu, że projekt przygotowało trzech byłych prezesów TK.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA