fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Vettel wygrywa piąty raz

Sebastian Vettel
AFP
Losy zwycięstwa w Grand Prix Belgii rozstrzygnęły się już po 20 sekundach wyścigu. Po raz piąty w tym sezonie wygrał Sebastian Vettel.
Chyba tylko wyjątkowy pech może pozbawić kierowcę Red Bulla czwartego z rzędu tytułu.
W przeszłości wyścigi w Spa-Francorchamps często wzbudzały emocje za sprawą nieprzewidywalnej pogody. Tym razem repertuar niespodzianek wyczerpał się już po sobotnich kwalifikacjach, urozmaiconych deszczem. Pole position po raz czwarty z rzędu zdobył Lewis Hamilton. Po starcie utrzymał prowadzenie, ale już po kilkuset metrach Vettel przeprowadził udany atak na szczycie wzgórza Raidillon.
Mistrz świata przejął inicjatywę w wyścigu i prowadzenia nie oddał do końca. Z łatwością wygrał po raz piąty w tym sezonie i 31. w karierze, zwiększając przewagę w mistrzostwach do 46 punktów. Więcej emocji dostarczyli kibicom aktywiści Greenpeace, którzy przed startem protestowali przeciwko działalności tytularnego sponsora wyścigu, firmy Shell, a po zawodach próbowali wtargnąć na podium.
– W ogóle nie myślę o mistrzostwie – przyznał Vettel. – Sezon jest jeszcze długi, można zdobyć bardzo dużo punktów.
Świetnie pojechał Fernando Alonso, który przebił się z dziewiątego miejsca na drugie. Skład na podium uzupełnił Hamilton i taka sama jest kolejność w mistrzostwach. Dotychczasowy wicelider Kimi Raikkonen nie dojechał do mety po raz pierwszy od powrotu do Formuły 1, czyli od ponad półtora roku. W jego Lotusie awarii uległy hamulce i Fin spadł w klasyfikacji na czwarte miejsce.
Z techniką przegrał także Kuba Giermaziak, który w wyścigu Porsche Supercup prowadził z bezpieczną przewagą. Na ostatnim okrążeniu w jego samochodzie zablokowała się skrzynia biegów i Polak spadł na 11. miejsce.
Zwyciężył Klaus Bachler z polskiej ekipy Forch Racing, a jego zespołowy partner Robert Lukas był czwarty. Patryk Szczerbiński nie dojechał do mety.
Kolejny wyścig mistrzostw świata Formuły 1 oraz Porsche Supercup za dwa tygodnie na włoskim torze Monza.

Wyniki Grand Prix Belgii:

1. S. Vettel (Niemcy, Red Bull) 1:23.42,196; 2. F. Alonso (Hiszpania, Ferrari) +16,869; 3. L. Hamilton (Wielka Brytania, Mercedes) +27,734.
Klasyfikacja kierowców:
1. Vettel 197 pkt; 2. Alonso 151;
3. Hamilton 139.
Klasyfikacja konstruktorów:
1. Red Bull Renault 312 pkt; 2. Mercedes 235; 3. Ferrari 218.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA