fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cywilizacja

Najstarsza świątynia dla Syriusza?

Göbekli Tepe
Creative Commons Attribution 3.0 Unported License, Teomancimit Teomancimit Teomancimit
Göbekli Tepe w dzisiejszej Turcji, wybudowana prawdopodobnie 10 tys. lat temu, była zorientowana na miejsce, w którym wschodził na niebie Syriusz.
Tak przynajmniej twierdzi Giulio Magli, archeoastronom z Politechniki w Mediolanie. Zainspirowany podobnymi badaniami dla Stonehenge odtworzył wygląd nieba nad Turcją w czasach, gdy zagadkowa budowali powstawała. Ze względu na charakterystykę ruchu Ziemi, układ gwiazd nieco zmienia się w czasie. Niektóre wschodzą i zachodzą w innych miejscach, innych w danym czasie nie widać wcale.
Magli twierdzi, że w miejscu, gdzie powstało Göbekli Tepe Syriusz zaczął być widoczny ok. 9300 lat p. n. e. - Sugeruję, że świątynia powstała w związku z „narodzinami" tej gwiazdy. Można sobie wyobrazić, że pojawienie się nowego jasnego obiektu na niebie dało początek nowej religii — przekonuje Magli.
Naukowiec wytyczył nawet linie łączące megality składające się na kompleks świątynny. Jak opisuje, trzy spośród nich odpowiadają kierunkowi, z którego Syriusz wschodził w 9100, 8750 i 8300 roku p. n. e. Dziś Syriusz jest jednym z najjaśniejszych obiektów na niebie. Ustępuje tylko Słońcu, Księżycowi oraz Wenus i Jowiszowi. Z tego powodu Syriusz (nazywany również Psią Gwiazdą), znajdujący się w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa miał ogromne znaczenie dla starożytnych. To na nim opierali swój kalendarz Egipcjanie.
Dziś wiemy, że widoczny gołym okiem jako jasna plamka na niebie Syriusz jest w rzeczywistości układem podwójnym: jasnej gwiazdy Syriusza A oraz białego karła — Syriusza B. Układ jest oddalony od nas o około 8,6 lat świetlnych.
Obliczenia włoskiego naukowca opierają się na satelitarnych zdjęciach Göbekli Tepe. Na miejscu jednak nadal trwają badania, które mogą hipotezę Magliego rozłożyć na łopatki.
- Ciągle zastanawiamy się, czy budowle Göbekli Tepe były otwarte, czy przykryte dachem. Jeżeli miały dach, to wszystkie rozważania astronomiczne tracą sens — mówi magazynowi „New Scientist" Jens Notroff z berlińskiego Niemieckiego Instytutu Archeologicznego.
Ale nawet bez archeoastronomicznego dodatku Göbekli Tepe pozostaje fascynującą zagadką. To najstarsze miejsce kultu stworzone przez człowieka (powstało co najmniej 10 tys. lat p. n. e.). Wzgórzem w południowo-wschodniej Turcji zainteresowano się dopiero w 1964 roku. Amerykanie uznali wtedy, że kryje cmentarzysko bizantyjskie. Fragmenty pokruszonych potężnych kamiennych bloków wzięto za elementy płyt nagrobnych. Dopiero w 1994 roku Niemiecki Instytut Archeologiczny rozpoczął na miejscu wykopaliska. Dotąd przebadano zaledwie kilka procent terenu kompleksu, który roboczo uznano za miejsce kultu. Nie wiadomo jednak nic o ówczesnej religii. Na kamiennych blokach wyrzeźbiono wizerunki różnych gatunków zwierząt, odkryto również stylizowane sylwetki ludzi. Niektóre elementy budowli ważą kilkanaście i więcej ton.
Najbardziej zastanawiające w Göbekli Tepe jest jednak to, że powstało przed tzw. rewolucją neolityczną, czyli przejściem od łowiectwa-zbieractwo do hodowli zwierząt i uprawy roślin. Dotąd naukowcy byli przekonani, że skonstruowanie tak skomplikowanej budowli wymagało pewnej organizacji społecznej, która dla ludów koczowniczych była po prostu niedostępna. Jeżeli datowanie Göbekli Tepe jest poprawne, to budowle te są nie tylko starsze niż ceramika i metalurgia, ale również wynalazki koła i pisma.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA